Blog
Wyzwania
Almanzor
Almanzor Człowiek, Polak, inżynier lotn
90 obserwujących 429 notek 569193 odsłony
Almanzor, 31 grudnia 2017 r.

POWSTANIE WIELKOPOLSKIE widziane AD MMXVIII

355 0 1 A A A
image

Współcześni Polacy wiele uwagi poświęcają rozpamięty­waniu na­szych klęsk, przeg­ra­nych kampanii wojennych i pow­stań, szkód i strat spo­wo­do­wa­nych nam przez wrogów i nie­kie­dy przez so­jusz­ni­ków. Zbyt mało zajmujemy się osiągnięcia­mi militarnymi i po­li­tycz­ny­mi, choć co naj­mniej dwa z nich wywarły w pierwszej po­łowie XX wieku korzystne dla Pola­ków piętno na Europie. Dlatego nie tylko nie u­czy­my się na błę­dach ale też zbyt mało uczymy się na naszych - nie­licz­nych wpra­wd­zie - ale wielkich suk­ce­sach polityczn­ych i mi­li­tar­nych co nie Polakom daje satysfakcje, ale nie­przy­ja­cio­łom na­szym.

27. grudnia 2017 przypadła 99. rocznica wybuchu Powstania Wiel­ko­pol­skie­go, któ­re chociaż trwało krótko zakończyło się jednym z naj­więk­szych sukcesów łącznym pol­s­kich polityków, generałów, oficerów i żoł­­nierzy.

W Powstaniu Styczniowym z polskiej strony walczyło 25 tysięcy o­chot­ni­ków. W Le­gionach było ich nieco ponad 5 tysięcy, w Powstaniu War­sza­w­s­kim ok. 20 tysięcy. W Powstaniu Wielkopolskim tylko w styczniu 1919 zostało powołane pod broń, jed­nolicie ubrane w specjalnie za­p­ro­je­k­to­wa­ne polskie mundury i wyszkolone jedena­ście roczników, które w pół­to­ra­mi­lio­no­wej Wiel­ko­pol­s­ce stworzyło doborową i zwy­cięską armię liczącą 75 tysięcy wojska. Żołnierzy wyłącznie polskich. Skład narodowy uchro­nił morale wojska przed polityczną penetracją i agitacją socjalistyczną, co upra­wiali pow­szech­nie frontowi żołnierze niemieccy i żydowscy podczas właśnie za­kończonej Wielkiej Wojny.

W Wielkopolsce sukces uzyskano dzięki wspaniałej współpracy wy­bit­ne­go po­li­tyka - komisa­rza Wojciecha Korfantego, wieloletniego śląs­kie­go deputowanego do pruskiego Reichstagu, z zaangażowanym na jego wnio­sek (po aprobacie Piłsudskiego) na do­wódcę Powstania jenerałem(!) Józefem Dowborem – Muśnickim, doskonale woj­skowo wy­kształ­conym i doświadczonym w organizacji wojska i prowadzeniu ope­racji wojennych najwyższego stopnia wtedy oficerem w Wojsku Polskim.

Trzech JĂłzefĂłw

Trzech Józefów na spotkaniu na Zamku w Poznaniu:
Dowbor - Muśnicki, Piłsudski, Haller.


Fotografia (i podpis)  z książki Józef Dowbor - Muśnicki „Wspomnienia”.


Powstanie Wielkopolskie wybuchło spontanicznie 27. grudnia po kilku dniach demonstracji poznańskiego społeczeństwa ku czci Ignacego Paderew­skiego, przybyłego właśnie ze Stanów Zjednoczonych i ag­re­syw­nych na to reak­cjach uz­bro­jo­nych for­ma­cji niemieckich. Wpływ Pa­de­rew­skie­go (jak również geo­grafa Romera publikującego w Ameryce na swoich mapach rozmieszczenie polskiej ludności w zaborze pruskim) na pre­zy­den­ta Wilsona niewątpliwie przyczy­nił się do sformułowania w tezach Wilsona narzuconych Niemcom warunków po­koju ko­niecz­noś­ci przy­wró­ce­nia Pol­ski w jej etnicznych granicach z dostępem do morza.

Pytamy teraz często o nasze klęski, o ich przyczyny, o to, czy powstania zaczynać było warto?

W zaborze rosyjskim porozbiorowe zrywy były głównie anty­-ro­syj­s­kie i anty-carskie (od początku XX wieku również socjalistycz­ne). Ich or­ga­ni­za­to­rzy i aktywni uczestnicy głównie wywodzili się ze szlachty, rzadziej z mieszczań­stwa. Podobnie było w zaborze austriackim. Żydzi ani włościanie do polskich powstań powszechnie się nie garnęli; w zaborze austriackim niektórzy dawa­li się wykorzystywać orężnie przeciwko „pol­skim panom”. Powstania trwały krótko, i  krwawo przegrywały. Inaczej w za­borze pru­s­kim. Działania patrio­tów nie były prze­ciw komuś, ale głównie były pro-polskie, narodowe - czyli na­cjonalistyczne i długotrwałe. Polski na­c­jo­na­lizm powstał i ukształtował się w Wielkopolsce i konsekwentnie od poło­wy XIX wieku dą­żył do odbudowy niepodległej Polski z Wielkopol­ską w jej grani­cach. Tworzyli go ludzie z całe­go społeczeństwa Wielkopo­lan, ze wszyst­kich jego warstw, jak ksiądz Piotr Waw­rzyniak, fabry­kant Hi­polit Ce­gielski, chłop Michał Drzymała, dzieci z Wrze­śni, pro­fesor Uniwersy­tetu Ste­fan Dąbrowski, po­seł do pru­skiego Re­ichstagu Woj­ciech Kor­fanty czy, mimo pro­testów pa­pieża uwięziony przez kancle­rza Bi­smarcka prymas Polski - której miało wtedy już nie być - bi­skup gnieźnieński, Mieczy­sław hr. Ledóchowski. Wieść o ich dzia­łaniach przeciw germa­nizacji rozchodziła się po­wszechnie, pobudza­ła w cza­sach nie­woli każ­dego myślącego o swoim narodzie Polaka w kraju i na emigracji.

Wielkopolanie w czasach zaborów nie rzucali bomb w urzędni­ków państwo­wych, nie napadali na wozy pocztowe z pieniędzmi, ale przes­t­rze­ga­jąc obo­wiązującego prawa działali rozważnie i, co nie­mniej istotne, za własne środ­ki. Byli w cesar­skich Niemczech trudni do pokonania, bo wtedy przestrzegali prawa również rządzący Prusa­cy. Kiedy w 1918 roz­pat­ry­wa­no w Reichstagu propozycję sfinansowa­nia przez państwo akcji przeciwko separatystycznym działaniom Po­laków w Wielko­polsce i na Śląsku, jeden z niemieckich posłów sprze­ciwił się temu tłumacząc parlamentarzystom, że przecież Polacy też pła­cą podatki, więc nie należy ich pieniędzy przeciwko ich dąże­niom uży­wać. Warto jednak zauważyć, że niemieckie prawo było progermańskie i an­typolskie, służyło Niemcom dla meto­dycznie pro­wa­dzo­nej germanizacji ziem polskich i wynarada­wianiu Polaków. Niemcy stanowiąc państwowe prawa nie mniej uczynili Polakom szkody niż inni zaborcy krwawą nieraz przemocą.

Opublikowano: 31.12.2017 21:05.
Autor: Almanzor
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

PRZEGLĄDARKA BLOGU LONGINA W S24
image

Kolekcjonuję osiągnięcia geniuszy i ludzi dużego formatu a również osiągnięcia nibynauki, nibyprawa, nibyuczciwości.
W czasie jednego ze swoich wykładów David Hilbert, znany matematyk, powiedział z ironią: "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy. Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt. Wtedy człowiek mówi: To jest mój punkt widzenia".
imagePoznanie świata dobrze jest zacząć od poznania samego siebie.

Chętnie czytam komentarze. Lubię spierać się z mającymi inne ode mnie zdanie. Jednak jeden z ostatnich komentarzy zdumiał mnie tym, jak jego autor daleki jest od zrozumienia tekstu pisanego po polsku. Szok miałem tak wielki, że zużyłem pół nocy dla przypomnienia swojego IQ. Namawiam czytelników do tego samego, a osoby z IQ poniżej 90 proszę aby darowały sobie czytanie moich tekstów.
Dla komentowania zapraszam bardzo tych, co mają IQ powyżej 120. Tu kliknij jeżeli chcesz się sprawdzić! Cytat miesiąca czerwca "Przed długi czas o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego nie można było powiedzieć nic krytycznego, bo od razu zachowanie takie traktowano jako niegodne."
Janina Paradowska
Ciężko być cynglem ...
Cytat lipca "Dzisiaj okazuje się, że od Bronisława Komorowskiego trochę lepsza była demokracja."
ezekiel Cytat sierpnia "Nie doceniałam dziś tej drzemiącej siły, która w czasach stanu wojennego kazała mieszkańcom Warszawy codziennie układać krzyż z kwiatów przy kościele św. Anny."
Janina Jankowska Cytat listopada "gdyby wybory mogły naprawdę cokolwiek zmienić, to już dawno byłyby zakazane"
Stanisław Michalkiewicz
image
Odznaczenie mojej Mamy, siostry Stanisława Sadkowskiego (+KW) poległego 22 sierpnia 1944 w ataku ze Starego Miasta na Dworzec Gdański. Prezydent poszedł na Wawel Dźwięczy requiem pod dzwonu kloszem,
Salonowcy - skończcie tę wrzawę!
O czas smutnej zadumy proszę,
gdy Prezydent poszedł na Wawel.

Kogo powiódł w żałobnej gali?
Jakieś cienie, mundury krwawe,
ci w Katyniu z dołów powstali,
z Prezydentem poszli na Wawel.

Poszli wolno, lecz równym krokiem,
bo im marsza rozbrzmiewało grave.
Niezbadanym Boga wyrokiem
z Prezydentem zaszli na Wawel.

Gdy próg przeszli królewskich pokoi,
krótki apel – czas z misji zdać sprawę,
potem spać – pierwsza noc już wśród swoich
z Prezydentem, co wwiódł ich na Wawel.

Ciiiiiicho! śpią …Ale może obudzi
ich los w nas to, co czyste i prawe?
Niech pojedna – i partie i ludzi,
dzień, gdy oni dotarli na Wawel. wg. Henryka Krzyżanowskiego
Zapraszam do przeczytania moich notek:
1. - bliskich Powstaniu:
~ Pamiątka Powstania na Górczewskiej
~ Najdroższym Weronikom Matce i Siostrze ku wiecznej pamięci
~ Czy ktoś jeszcze pamięta?
~ Nasza barykada
Gdy kiedykolwiek zauważysz, że jesteś po stronie większości - powstrzymaj się i dobrze nad sobą zastanów! - Mark Twain „ ... tylko człowiek wolny ma czas by bloga prowadzić” -Grzegorz P. Świderski Do ników klikam per 'Ty', oczekuję wzajemności. * Blog z Przeszłości *Blog Longina Cz. 1 Wstęp.  
*Blog Longina Cz. 2: Pobyt w szkole  
*Blog Longina Cz. 3: Przerwa w nauce  
*Blog Longina Cz. 4: Przed I wojną światową  
*Blog Longina Cz. 5: Wybuch wojny, front, okupacja niemiecka  
*Blog Longina Cz. 6: Rok 1918  
*Blog Longina Cz. 7: Rok 1920  
*Blog Longina Cz. 8. Kursy dokształcające dla wojskowych  
*Blog Longina Cz. 8a. Kursy dokształcające dla wojskowych  
*Blog Longina Cz. 9. W.S.H.  
*Blog Longina Cz.10. Absolutorium i praca  
*Blog Longina Cz.11: Blog z przeszłości. Longin  
*Blog Longina Cz.12 - 1933: Morzem po słońce Afryki  
*Blog Longina Cz.13 - 1933: Casablanka, Marakesz, Góry Atlasu  
*Blog Longina Cz.14 - 1933: Hiszpania - Malaga, Granada, Alhambra  
*Blog Longina Cz.15 - 1933: Sewilla - Byki i Don Kiszot  
*Blog Longina Cz.16 - 1933: Sewilla, Cadiz, Al Casar  
*Blog Longina Cz.17 - 1933: Sztorm z Zatoce Biskajskiej, Znaczy  
*Blog Longina Cz.18 - 1933: Belgia, Bal kapitanski  
*Blog Longina Cz.19 - Jastarnia / Jurata '34  
*Blog z przeszłości dopisane - Dowborczyk i Rodzina  
*Blog Longina Cz.20 - morze, Austria, Jugosławia, Węgry  
*Blog Longina Cz.21 - Hania
*Blog Longina cz.22 - Przerwane wspomnienie
Planowane do napisania 37. Wybuch II wojny światowej
38. Okupacja
39. Rok 1940
        1941
        1942
        1943
40. Powstanie Warszawskie
41. Ewakuacja
42. Milanówek
43. Obóz w Gawłowie
44. Powrót z obozu
45. Ucieczka Niemców
46. Powrót do Warszawy
47. Praca organizacyjna w Banku
48. Wrocław
49. Warszawa - praca w Banku
50. Więzienie
51. Powrót do domu
52. W poszukiwaniu pracy
53. C.Z.S.P.J.D.
54. Sp. „Plan”
55. Sp. W.S.P.U.TiR
56. Rok 1956
57. Spółdzielnia „Plan”
image
image
NAPISZ DO MNIE
Locations of visitors to this page
stat4u stat4u
var _wau = _wau || []; _wau.push(["classic", "978r9khpci5t", "0o5"]); (function() {var s=document.createElement("script"); s.async=true; s.src="http://widgets.amung.us/classic.js"; document.getElementsByTagName("head")[0].appendChild(s); })();

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @gini // Almanzor Czy opieranie sie jedynie na raporcie MAK pisanym pod teze ma sens? // Mnie...
  • @AE911truth.org znam sporo Twoich notek. Byłbym wdzieczny za podanie fotografii z której można...
  • @Kate 19.01.2018 23:24 // A kto im sprzedal know how? Niewatpliwie Rosja... // Wątpliwe. Rosja z...

Tematy w dziale Kultura