W dzisiejszym programie w TVPINFO komentował słowa Kaczyńskiego na temat bojkotu, mówił że niedopuszczalne jest nawoływanie do bojkotowania ukraińskich meczy przez kibiców...gdzie on to słyszał w ustach Kaczyńskiego, to typowa demagogia, kłamstwa oczerniające przeciwnika bez głębszej refleksji...każda wypowiedź Kaczyńskiego jest wybebeszana przez przeciwników, a wyciągane z kontekstu sformułowania stosowane do własnych rozgrywek, niezależnie od wygłoszonej głównej myśli przewodniej...tak było z ZOMO, Śląskiem, Gierkiem, Niemcami, Rosjanami, byłymi kolegami, kibolami itd...
Co do protestu EURO2012, to był apel o działanie typowo polityczne przeciw dzisiejszej władzy Ukrainy...choć nie jestem pewien czy to dobry pomysł dla Polski, ale co by zrobić to Rosja obecnie ma karty w ręku...politycy UE oddali je po "pomarańczowej rewolucji" gdy uwierzyli w demokratyzację Ukrainy...Rosja nie gra demokratycznie....a za jaj pokojowe metody może świadczyć kolejne, dzisiejsze ostrzeżenie przed możliwym atakiem Rosji na kraje NATO w UE...jak za CCCP...tam ciągle rządzą towarzysze spod sierpa i młota, wychowankowie Stalina...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)