Wałęsa jak Jaruzelski
Dobrze jednak, że JPII nie dożył czasów gdy Wałęsa nawołuje do pałowania członków Solidarności i nazywa ich cywil bandą, Komorowski mówi o zabezpieczeniu i nietykalności władzy, Miller stoi ze związkowcami i śmieje się śpiewając „Mury”, OPZZ popiera Solidarność...Z Wałęsy właśnie teraz wychodzi Bolek...zawsze był posłuszny władzy...ale teraz mówi jak towarzysze w 1970 czy 1981r....też mówili, że to anarchia, władzę trzeba szanować, władzy trzeba bronić, a protestujących pałować....mam nadzieję, że tego nie słyszy Madonna z klapy...niech jeszcze pochwali Niesiołowskiego i to będzie komplet...
Wiem już dlaczego Michnik bronił generała...oni wszyscy są generałami....
Rozumiem, że dzisiejsze wystąpienie było na potrzeby Wajdy, na godne zakończenie tego filmowego, propagandowego gniota...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)