"Brudne dzieci". Kolejne dzieło resortowe?
...tylko w Polsce resortowipolacy tak często i chętnie plują na Polaków...może i były proste, niedokształcone jednostki naiwnie wierzące w nadchodzący raj z ZSRR i dali sobie narzucić "demoludową wolność" broniąc brutalnie jedynie słusznej drogi...niszcząc wszystkie inne objawy wolnościowych dążeń...
...może i były proste, niedokształcone jednostki naiwnie wierzące w nadchodzący raj z ZSRR i dali sobie narzucić "demoludową wolność" broniąc brutalnie jedynie słusznej drogi...niszcząc wszystkie inne objawy wolnościowych dążeń...ale to nie zmienia faktu, że wspierali jednego agresora ze wschodu walcząc z drugim z zachodu i przy okazji zabijając Polaków o odmiennych poglądach...
...a czy obecnie mamy inną sytuację?...Cyba...zacietrzewione grupy wierzą w jedną jedyną prawdę...swoją własną...po forach widać ilu jest kolejnych naiwnych wyznawców imperium ze wschodu...powinni wyjechać do tego raju jak to powinni zrobić przed 1939r...a w wyzwolonej Polsce w jednym czasie książki o dziadku Dzierżyńskim, teraz o ludziach z lasu i ubecji...jakby to był PRL.
Rozumiem argumenty, że PRL dał szansę prostym ludziom, ale jednocześnie niszczył innych...i przyjąłbym tą opcje wsparcia biedoty bardziej życzliwie gdyby nie była tak brutalna i narzucona przez wschodniego tyrana zniewalającego sąsiadów od setek lat...




Komentarze
Pokaż komentarze (1)