Media pro i rządowe ( z budżetu państwa i z reklamami firm państwowych) nie kłamią, one manipulują....
Właśnie oglądamy dzień manipulacji...niby pokazują marsz PiS, ale podawane treści są antypisowskie...od rana najpierw znani antypsisowscy goście ględzą o niebezpieczeństwie podpalenia Polski, o rozgrzebywaniu ran itp...potem prezentuje się obrazki z marszu bez dźwięku...bo kto by chciał słuchać Hymnu Polski...to źle wygląda przy moherach...za to zaproszeni lewaccy dziennikarze mendzą, że te kilka, kilkadziesiąt tysięcy to porażka, niewiele przy 200tyś wyborcach PiS z W-wy...ale jakoś nie porównują marszu Bronka z Dnia Niepodległości gdzie kilkaset osób szło z ich wybrańcem...podczas gdy ma milionach wiernych wyborców...To nie porażka?
Potem zagłuszaczem marszu był sam...Prezydent Bronisław, wielki bojownik o wolność Polski...i WSI...ten od jedynie słusznych marszów...
Dopiero po "obróbce" i odpowiednim "przygotowaniu" prezentują wypowiedzi uczestników marszu...skąd my to znamy?
Potem pewnie będą Olbrychski z Grabowskim, Wajda, Michnik z Lisem, a może Żakowski miłujący wszystkich...itd
A tak naprawdę media pro i rządowe czekają najwidoczniej na jakąś zadymę, aby pokazać i udowodnić jak Kaczyński podpala Polskę...
Dodatkowo TVPINFO działa jak UBecja...robi piękne zbliżenia manifestantom, aby potem można było wyśmiewać lub napiętnować tak, aby inni nie ważyli się kiedyś dołączyć do manifestujących...a może jeszcze jakiś urzędnik państwowy zostanie rozpoznany...
Media nie kłamią, one manipulują jak za PRL...w końcu guru mediów p.Olejnik pobierała lekcje u takiego fachowca jakim jest Urban...
A na koniec będą udowadniać, że jest demokracja, przecież pokazują marsz...pokażemy wam marsz, ale umiejętnie go wam zohydzimy...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)