Naszła mnie mała refleksja dotycząca tego, co jest pokazywane po odpadnięciu polskiej drużyny z Euro 2012 w jednej z telewizji informacyjnych. Otóż, TVN24 na siłę próbuje raczyć nas relacjami "na żywo" z życia reprezentacji, które rozgrywają mecze na stadionach w Polsce i oto dowiadujemy się, że Ronaldo zamieszkał w Warszawie. Odczułem swoiste deja vu, bowiem kilka dni wcześniej z tej samej telewizji mogłem dowiedzieć się, że polscy "piłkarze zjedli już obiad". Pytanie tylko czy kogokolwiek interesuje do takiego stopnia co robią piłkarze innych krajów, gdy nie grają w piłkę. Pytanie też czy interesował nas tak bardzo rozkład dnia naszych "Orłów", ale to już inna historia...
Podsumowując, JK nie dał zbytniego pola do popisu mediom wczoraj, nie było jakiejś spektakularnej gafy podczas konferencji o "uzdrowieniu polskiej piłki", więc niestety stacje informacyjne usilnie wyszukują materiałów, by "nakarmić" widza niepotrzebną papką relacji z życia piłkarzy i dywagacjami komu kibicować, a także "analizami" gry polskich piłkarzy i ogólnie co by było gdyby. Jakoś mam odczucie, że temat PZPN nie został podchwycony, a wczoraj wszyscy szumnie zarówno w mediach tradycyjnych, jak i tych społecznościowych (Twitter) wyczekiwali na konferencję prezesa (Endless) Summer.


Komentarze
Pokaż komentarze