Postanowiłam wzorem mojego ukochanego poety Wykładziny – Panelowskiego napisać wiersz. Opisuje on moje troski i zmartwienia, ale i nadzieje. Mój blog od dzisiaj staje się nie tylko opiniotwórczy, ale wskazuje też kierunki w jakim podążać będzie współczesna salonowa poezja.
Pitu pitu wujku Bronku
Od niedzieli aż do wtorku
Pitu pitu o obiadku
zaćmie w oku i o zadku
Pitu pitu ten Naczasie
Jak tam żona dzisiaj ma się?
Pitu pitu o latawcu
Krowim zadzie i dziurawcu
Puitu pitu Broń z Naczasem
Sam ze sobą to tak da się?
Pitu pitu by na blogu
Ruch był jakoś, dzięki Bogu
Pitu pitu także u mnie
Tylko tutaj mniej rozumnie
Pitu pitu Ofelyjo
XXL-ek ma lylyjo
Pitu pitu z gośćmi mymi
Pitu pitu jak ze swymi
Tylko nie o tym co dałam
Bo to wszystko skopiowałam
Nic ja nie wiem o Bamboszu
Ni Urbanie ni o Stwoszu
Ja w zasadzie to kopiuję
Mózgu przy tym nie stosuję
Tylko tłuste me paluszki
A dokładnie ich opuszki
Pitu pitu trata tata
Rozerwała się cerata
O jak strasznie nie ma kleju
Czapka gore na złodzieju
Pitu pitu trutu tutu
Gdzieś ukradli pęczek drutu
Czy ten drut nie zardzewieje?
Kim do licha są złodzieje?
Piti pitu neno neno
Z grobu wstał Kapitan Nemo
Znowu śpiewa o Lorelaj
No to jołtjubisia wklejam
I tak ciągle myślę sobie
Co ja dnia owego zrobię
Kiedy mimo pitu pitu
Nikt nie będzie piał z zachwytu?
Toż ja jestem od wielbienia
Od kochania, od cenienia
Ma opinia trafia w sedno
Wszystkie inne przy niej bledną
Piti trutu trutu pitu
Już mi konać tu z zachwytu!
Dopracuję ortografię
To pokaże co potrafię
Wtedy was pokarzę w kłusy
Krety, szuje i lamusy
A na razie dziś dobranoc
Pchły szczypawki życzę na noc
Rano baczność na mym blogu
Jam tu druga jest po Bogu!
I każdemu kogo cenię
To załatwię rozgrzeszenie
Jam opoką jest prawicy
Tusk jak widzi mnie to ksycy
I na liście patriotów
Blog mam swój najwyższych lotów!

Jeśli spodobała wam się moje poezja mogę pisać – uwielbiam to pasjami!


Komentarze
Pokaż komentarze (34)