Przebudzona przed południem
Podłączyłam pod prąd palmtopa
Patrzę:
Parokrotnie podejrzewałam
Poznikane podpisy pod publikacjami
Pełne piękna, powagi, polotu
Patosu, poezji, patriotyzmu!
Pachnące piwonią, plastyczne, poczytne…
Prześladowana, poszukiwana, poniewierana
Pałowana, podkopywana, podsrywana
Poraniona, poszargana, poniżana
Pomszczę podeptane piękno Pustaka!
Popuszczam, plamię, przepieram
Płodzę piracki plan:
Pokażę polot – pokarzę pokurczów!
Podkabluję poważnym panom
Poślę pismo Pulitzerowi
Poinformuję Pudelka
Pożegnajcie popularność pachołki
Padalce, pająki, pały!
Porąbańców
Podziwiaczy profitów
Psujów, pseudoprawicowców
Podłączam podczerwień
Podejrzewam przekaz podprogowy
Pułkownika Putina
Podżegaczy, platformersów, pokurczy!
Poszłam po poradę
Psychiatra popatrzył, popukał potylicę
Pomrugał i powiedział:
Pije Pani…
PARANOJA!



Komentarze
Pokaż komentarze (47)