nazwałam ją eklerką, a ona się wkurzyła. domagała się przeprosin i szczerze chciałam zadośćuczynić je prośbie, ale nie zdąrzyłam. przępedziła, wyrzuciła. jak żyć? zastanawiam się tylko, czy "napoleonka", bajaderka" albo "ptyś" będą brzmiały mniej obraźliwie... julka wybacz! kocham cię!
228
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (20)