Na dworze burza z piorunami, ale spiesze podac rozwiazanie zagadki, poki elektryka nie padnie.
Krzyz, o ktory pytalem, znajduje sie na cmentarzu wokol kosciola przyaustostradowego w Exter (autostrada A2, okolica Herford/Bielefeld). Tu zajechac w podrozy polecam kazdemu goraco. Pelne wyposazenie dla zmotoryzowanego turysty. 1A! Do tego pod kosciolem stacja benzynowa z cywilnymi cenami (dziesieciopak Heroferder Pils za 6,99), piekarnia, etc.
Krzyz dokladniej jeszcze raz - misterna starochrzescijanska tradycja z Armenii:

Co ma wspolnego z wypedzeniami wyjasnia tablica:

Dar rodziny Sargsjan i Hakobjan w podziekowaniu za mile przyjecie w gminie Exter.
Z marszu kolejna zagadka - gdzie miedzy Akwizgranem i Sosnowcem widac takie tablice na mostach nad autostrada:

Co jeszcze robia wypedzeni na Tag der Heimat - poza tancami, spiewem, konsumpcja i wspomnikami?
Nabijaja sie sami z siebie.
Tu pierwszy przyklad wypedzonego humoru (lekko szprechany):
I jeszcze jeden przyklad wypedzonego humoru (takoz szprechany):
Ciekawostka: ta pierwsza pani jest Hinduska, ten drugi pan Turkiem, ale czesto gra Hindusow. Jaki ten swiat jest maly, ze przypomne moj wpis z karnawalu, kiedy genialna Polka byla pani z Iranu.
KAZDY moze zagrac Polke i Polaka i szafa gra. Jakby.
A ze muzyki bylo troche malo, to tu jeszcze taki maly protest-song wypedzonego (kolonski szprechany, ale tekst piosenki jest taki zajefajny, ze warto sie nauczyc tego dialektu):


Komentarze
Pokaż komentarze (19)