Jutro o 22:35 na TVP Kultura w audycji "Studio Kultura - Rozmowy Jerzego Sosnowskiego" odbedzie sie publiczna lustracja Pana Samochodzika, swego czasu marksiste i ormowca.
Dzieki wskazowce Krzysztofa Maczkowskiego (2 linki na koncu) zakupilem ponizsza ksiazke ksiazke .

(Zrodlo: Wydawnictwo http://www.nowy-swiat.pl/)
39,80 zlp., ktore obalily moj obraz Pana Samochodzika.
Tego supermana PRLu, ktory potrafil wszystko. Troche niezgula, bo zadnej z pan nie poderwal, ale mial cymes auto, wszystko wiedzial i co rusz przezywal wspaniale przygody.
Kiedy mialem lat 10, to z latarka pod koldra, zeby rodzice nie przykapowali, czytalem "Templariuszy", bo nie moglem przerwac. I az sie spocilem ze strachu o trzeciej nad ranem, kiedy wredny Kozlowski przecial line i skazal Samochodzika na pewna smierc w lodowatej wodzie starej studni.

(Zrodlo - okladki ksiazek "Klubu 7 przygod": http://klub7.w.interia.pl/)
Potem, juz po PRLu, szukalem sladow Templariuszy w Olesnicy Malej i okolicy. Jeszcze pozniej znalazlem koscioly Templariuszy w Raposeira (Algarve) i w Londynie.
Wloklem sie tez kiedys pozyczona Lada 2 raza po 300 kilometry przez Polske do Tumu pod Leczyca. Tylko po to, by osobiscie zobaczyc dumna kolegiate i inne akcesoria z "Uroczyska". Zostawilem tam klucznikowi bajeczne 15 000 zlotych napiwku. Do Jerzwaldu, Chwarszczan i Moraga bylo mi juz jednak troche za daleko.
Niewazne. Szczegoly dla kazdego do poczytania pod linkami na koncu.
Wazne, ze z ksiazki Lopuszanskiego dowiedzialem sie, artysta Nienacki byl az takim komuchem, ze kiedy inni w stanie wojennym oddawali legitymacje partyjne i milczeli (ntp. Niziurski), to Nienacki grzmial tekstami na opozycje. I bez wyrzutow sumienia przyjmowal posade redaktora naczelnego pisma "Suplement". Ale moze tylko wena sie skonczyla i poszedl na lep.
Dalej, prywatnie tez mial rozne nieprzyjemne przygody. I jakby nie zabezpieczyl na starosc wieloletniej towarzyszki zycia. Niby zostawil testament, ale malzonka go jakby zataila.
Powtarzam: wedlug ksiazki.
Bo spodziewam sie w jutrzejszej audycji pewnych okolicznosci lagodzacych.
Bedzie w audycji poza panem Sosnowskim pani Piekarska, pan Orlinski, nie bedzie pana Lopuszanskiego (nie odezwal sie pono), beda wycinki z jednego z bardziej dziwacznych samochodzikowych filmow.
ZAPRASZAM!
Na koniec moj symbol Samochodzika - nie Templariusze, ale Uroczysko:
(Zrodlo: Wikipedia)
I najlepszy z fimowych Samochodzikow:
Spirytus movens:
http://kmaczkowski.salon24.pl/125375,pan-samochodzik-i-ja
http://kmaczkowski.salon24.pl/131383,pan-samochodzik-i-co-dalej
Wszystko o Zbigniewie Nowickim-Nienackim:
http://www.nienacki.art.pl/
Kolegiata w Tumie, raport nie moj, ale tez bym tak napisal:
www.nienacki.art.pl/w_uroczysko_kszuba_2004.html


Komentarze
Pokaż komentarze (48)