Z samego rana wspaniala wiadomosc.
Liczba amerykanskich bomb atomowych magazynowanych w Niemczech, a wiszacych jakby co i nad Polska zmniejszyla sie ze 150 do 20!
130 bomb atomowych podobno wrocilo do USA.
Chodzilem na marszach wielkanocnych, az wychodzilem.
Wtedy nawet nikt nie wiedzial ile i jakie to bomby i rakiety.
Dzisiaj wszystko jasne. W bazie Ramstein bylo 130 bomb atomowych i jest 0.
W Buechel jest jeszcze 20 sztuk. W "ekstremalnym przypadku zagrozenia" dostarczy je na miejsce przeznaczenia bratnia Bundeswehra. Czy z tej okazji mozna juz mowic o "niemieckich bombach atomowych"?
Nie wiem, poczekajmy na "Nasz Dziennik" i opinie redaktora Maszewskiego z Hamburga.
Acha, a tak w ogole - czy nie starczylaby JEDNA bomba atomowa?
Albo co najwyzej druga w rezerwie, gdyby pierwsza nie odpalila, albo nosnik zostal zestrzelony, albo... Jak to mowil dr Strangelove?
W kazdym razie z tymi bombami - tak trzymac!


Komentarze
Pokaż komentarze