Amstern Amstern
1280
BLOG

Jugendamt w Anglii nazywa sie Social Service

Amstern Amstern Polityka Obserwuj notkę 31

"Rodzice bez stałej pracy, mieszkanie jednopokojowe, wynajęte. To wystarczyło, by zabrać dziecko."

"Kasia: - Jeszcze nie wiedzieliśmy, co to znaczy to ichnie SS.
- Ale szybko się dowiedzieliśmy - Piotr mówi cicho, bo spotkaliśmy się o siódmej rano. Całe wyposażenie mieszkania Kasi i Piotra to ich łóżko, stół, szafa i puste dziecięce łóżeczko. Za ścianą Jamajczycy jeszcze śpią. - Po kilku dniach do szpitala przychodzi spotkać się z nami social worker i mówi, że odtąd możemy odwiedzać Aleksa tylko w takich a takich godzinach. I przysyłają wezwanie na rozprawę przed sądem rodzinnym... O ograniczenie praw rodzicielskich - Piotrek na chwilę podnosi głos. - No, jakby piorun we mnie strzelił!"

"Konsul Mazurek: - Sami widzicie, jak to działa. Nie ma tu złośliwości państwa brytyjskiego wobec Polaków, wszystko odbywa się lege artis, gdyby Kasia i Piotr byli Anglikami, spotkało by ich to samo. Przecież to angielski podatnik płaci i za leczenie, i za opiekę nad Aleksem, i za prawników dla Social Service, i za prawników dla ojca, matki, dla dziecka. Mieliby z powodu antypolskich uczuć dodawać sobie kosztów? Po prostu system chroni interesy każdego z osobna, ale przede wszystkim dziecka.

Dziennikarz "Cooltury": - To szok dla polskich emigrantów. Zderzają się z systemem, który przeczy wyniesionym z kraju wartościom. U nas władza rodzicielska rzecz święta. Tutaj dziecko jest świętością.
 
Na rozprawie pierwsza przemówiła pracownica socjalna.

Kasia: - Krótko odczytała wniosek o ograniczenie naszych praw rodzicielskich i przekazanie Aleksa rodzinie zastępczej do czasu wyjaśnienia przyczyny krwotoku. Sędzia podziękowała i ogłosiła przerwę na nasze zapoznanie się z 40-stronicowym uzasadnieniem wniosku. Tłumacz nam przeczytał, od razu wychwyciliśmy ponad 30 merytorycznych błędów w opisie sytuacji, ale nasi adwokaci zasugerowali, byśmy zgodzili się z wnioskiem i poprosili sąd o przekazanie sprawy do wyższej instancji. "To jest sąd przy Social Service i tu nie mamy szans na wygranie". No i tak zrobiliśmy. Poprosiliśmy tylko o możliwość widzeń z Aleksem i przekazanie go do rodziny polskiej i katolickiej."
 
Powyzsze fragmenty wziete z dzisiejszej "Gazety Wyborczej" :

http://www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4378937.html
Blog rodzicow pod:
http://alex-uk.bloog.pl/?ticaid=6441f

Przykra sprawa. Zupelnie jak w Niemczech i ostatnio nawet juz w Polsce. Przy najmniejszym podejrzeniu wobec rodzicow, ze dziecku moze sie dziac krzywda, wkracza urzad. Dobro dziecka przede wszystkim!
Jak widac kazde panstwo ma swoje Jugendamty...
 

Amstern
O mnie Amstern

Czlowiek Bardzo Dobrej Woli Prezes Klubu Sympatyków Bab Kameralnych O mnie: "Zamiast wyciągnięcia wniosków, nasz nieoceniony Amstern kilkakrotnie mnie opluł, a następnie zaczął żądać przesłania mu obiecanego statutu."  Michal Tyrpa 20.12.07 9:44 "Z Amsternem trafil pan w sedno.Jest to zadeklarowany Niemiec... Byc moze ze jest on Zydem z gatunku wypedzonego ziomala pana Hupki..." Miroslaw Kraszewski 21.12.07 00:50 "Absztyfikanta nie znam, ale Amsterm daje pewną rekojmię, że Tyrpa niekoniecznie w tym niby trollowym sporze musi mieć rację." Galopujący Major 22.12.07 12:31 Polecaja mnie (gratuluje dobrego gustu!): Zdzislaw Sztorm Voit Dorcia Blee Obserwator z daleka Cichutki Brat_Olin Marmotte Stach Docent Stopczyk Maddogowo -Rysiek- Polecali mnie: Sosenka Witek Ci, u ktorych mam szlaban, TEZ swiadcza o mnie: Michal St. de Zieleskiewicz Michal Tyrpa Ellenai Miroslaw Kraszewski Vantomas-Galicja 1 Fotomontage Gw1990 Toyah Katarzyna Lukasz Warzecha Spitfire Antypolonizm nigdy więcej Koteusz ZeZeM Essencjusz Elig Slowik Krzysztof J. Kotowski Joanna Mieszko-Wiórkiewicz Anna Czarnowidz J.P.50 Marcinkk 1.1 Mialem szlaban u: Maryla U mnie szlaban maja:

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka