MN bedzie miala w Sejmie juz tylko jednego posla. Na Slasku Opolskim Richard Galla dal rady, dyskusyjny Heinrich Kroll nie dal rady.
Optymistyczne plany zakladaly wybranie 3 poslow, ostatnio bylo 2, kiedys nawet 6 w Sejmie i jeden senator. 18 lat temu, kiedy jeszcze nie bylo Slazakow, a tylko Polacy i Niemcy.
Szkoda, ale jak z Wypedzonymi, biologii pokonac sie nie da.
Tlumaczylem resztce rodziny mieszkajacej w Polsce, zeby poszli na wybory. I oczywiscie zamiast pojsc, ogladali przez satelite jakies bawarskie teatrzyki. Do kosciola ida, ale pare domow dalej do lokalu wyborczego juz sil nie starcza.
Z MN zreszta juz dawniej wystapili z powodu wlasnie Heinricha Krolla.
Mowi sie trudno i kocha sie dalej.
"Tusku" serdeczne gratulacje i wszystkim Polakom z okazji dobrego wyboru tez!
Piersioweczka...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)