Tyle interesujaca zapowiedz z TV Polonia.
Cieszylem sie, ze wreszcie zobacze tych STRASZNYCH WSPOLMALZONKOW i dziadkow/tesciow.
Nic tam, TV Polonia puszcza o najlepszej porze parciany film propagandowy. Nie mam pojecia z jakiego powodu taki film mogl bez komentarza pojsc na antene ogolnoswiatowa. Moze jakas spozniona akcja wyborcza pana premiera...
Przed kamerami wystepuje wylacznie jedna jedyna strona medalu.
Kobiety jakos zachowaly miare i opowiadaly, jak to partnerzy czmychneli z dziecmi do nowej malzonki i perfidnie utrudniaja kontakty. Przykra sprawa, pech.
Panowie juz mniej objektywni. Nasz pan Kraszewski ze swoja mantra, ze "wyroki sadowe, tylko i wylacznie za to, ze chcial mowic po polsku". O malzonce, ktora zabrala mu dziecko ani slowa. Probuje zalatwic w szkole nauke polskiego dla syna nie majac praw rodzicielskich. I zeby dyrektor szkoly laskawie wplynal na ex-malzonke.
Nic tylko w Niemczech bija Polakow.
Oczywiscie kazdy, kto bywal w Niemczech pomysli, ze bzdura. No to sie dolozy pana Carriere, ktory uwaza, ze moze nie placic alimentow, i juz bija tez i Francuzow. Dodaja pana z czarna skora, bo w Niemczech tez bija Murzynow. Placz i zgrzytanie zebow.
Pan mecenas Hambura skarzy sie, ze pokrzywdzeni rodzicie nie maja pieniedzy na procesy i zeby moze wesprzec procesy precedensowe. Zamiast powiedziec "pokrzywdzonym", zeby te pieniadze raczej zainwestowali w dzieci.
Itede, itede.
Szczescie moje, w filmie slowo "Jugendamt" pada tylko gora ze trzy razy. Znaczy, musi istniec jeszcze jedno filmidlo w tym stylu.
Widocznie MUSI.
Acha, Jugendamty powstaly na grubo przed Hilterem, kto chce moze sie uczyc w Niemczech jezyka polskiego, ale kogo to w propagandowym filmie obchodzi...


Komentarze
Pokaż komentarze (43)