Na stronie grupy Maanam znalazlem ponizsza informacje. Pamietam, ze grupa Maanam juz raz sie rozwiazala. Tym razem nadzieje na ponowna aktywacje sa nikle. Kora bedzie dalej wystepowac z dotychczasowym zespolem jako Kora, Marek Jackowski z grupa Goodboys.
Kamiling Publishing, management zespołu MAANAM, Kora i Marek Jackowski informują, że z dniem 31 grudnia 2008 roku zespół MAANAM po blisko 30 latach zawiesza działalność na czas nieokreślony. Przez ostatni rok (2008) MAANAM koncertował bez udziału Marka Jackowskiego. Spowodowane to było wypadkiem jakiemu założyciel zespołu uległ w listopadzie 2007. Zespół wypełnił w ten sposób podjęte wcześniej przez management zobowiązania kontraktowe, czyli umowy o koncerty MAANAM-u.
http://www.maanam.pl/news_8.htm
Nigdy Maanamu na zywo nie widzialem, mimo, ze wystepowali pare razy w Niemczech. W zeszlym roku stalem pol dnia pod Wroclawiem na austostradzie - nieswiadom - kiedy oni grali we Wroclawiu koncert.
Po raz pierwszy uslyszalem o nich dopiero okolo roku 1984 podczas krecenia filmu o wypedzonych. Autorzy uzyli do filmu piosenki Maanam pt. "Die Grenze". I te chcialbym dzisiaj zacytowac, wersja na zywo, zywiej nie mozna.
Grupa byla mi niezwykle sympatyczna, kupowalem iprzez ponad 20 lat ich plyty i kompakty, a najmilszy mi ich koncert z okazji 25-lecia "Maanam & Friends". Te plytke moge ogladac na okraglo. Tu dwa zdjecia z koncertu: Kora i Marek z boskim Ricardo. (zrodlo: http://www.maanam.pl/galeria.htm)
Coz, fajnie bylo, wielkie DZIEKI!


Komentarze
Pokaż komentarze (85)