Szef Salonu24 prosil napisac notki o swoim 30. sierpnia 1980. Prosil, prosil i wyprosil.
Niestety, w tych dniach nie bylo mnie ani w Gdansku, ani w Warszawie. Wiedzialem tyle co z dziennika TV. Czyli nic.
Za to dzisiaj zajrzalem do "Szpilek " z tych dni.
Po numerze z 1.09.80 widac, ze cos sie dzialo. Na okladce stara maszyna do pisania piszaca jakies hasla. Co prawda nic o Solidarnosci, ale wyjatkowo w tym roku na 1. wrzesnia nic o II wojnie swiatowej. Tydzien pozniej wstepniak polityczny prezesa Sokorskiego. Dwa tygodnie pozniej polityczny wstepniak redaktora FIllera. Zaczelo przybywac satyrycznych przedrukow z prasy zakladowej.
Ale o tym pozniej.
Dzisiaj wkleje tylko stala pozycje, opowiastke Anatola "Megana" Potemkowskiego z tamtych dni. Jest bardzo w temacie.
79597


Komentarze
Pokaż komentarze (4)