7 obserwujących
222 notki
169k odsłon
  628   0

O Sedziach Niewykletych u Pospieszalskiego

Ogladam wczorajsze "Blizej" Pospieszalskiego. Niestety brakuje paru minut poczatku.
Widze tylko, jak Pospieszalski wypraszany jest z hukiem chyba z biur Gazety Wyborczej.
Potem runda w studio, stary filmik, kiedy ekipa pani Gargas odwiedza w Szwecji Stefana Michnika.

I teraz, ze oprawcy stalinowscy, brak rozliczenia, etc. Pada otwarte pytanie "dlaczego?".
Wypada na Ziemkiewicza. I ten mowi nie o brzydkich Michnikach i Szechterach, ale o tym, ze niedawno zylo w kraju jeszcze 51 stalinowskich sedziow, znanych IPNowi, ktorzy skazywali na smierc niewinnych ludzi. I zylo im sie bardzo dobrze. Sedzia, ktory skazal generala Nila, wyksztalcil wielu nastepcow, ba, jego podrecznika uzywa sie moze po dzien dzisiejszy.

I Ziemkiewicz wyjasnia - kawa na lawe - dlaczego nie wytoczono im choc symbolicznych procesow.
Bo wszyscy sedziowie, ich nastepcy, po dzien dzisiejszy odmawiaja uchylenia imunitetu sedziom-oprawcom stalinowskim.


Baki zrywam. Jak w Niemczech po wojnie, gdzie jedyna kasta, ktorej w ogole nie dotknelo rozliczenie, to byli sedziowie. Wieszajacy jeszcze w dniach po wojnie dezerterow, nadal pelnili "sluzbe".
Tak samo w Polsce, tak samo zapewne i gdzie indziej.

Odtad innymi oczami bede patrzal na polskich sedziow, takze tych bylych i niewojskowych, jak ntp. bloger Wojciechowski. Panie Ziemkiewicz - serdeczne dzieki!

95859

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale