Nadszedł czas by zastanowić się gdzie jest miejsce blogerów i komentatorów we współczesnym społeczeństwie? Czy blogowanie jest jedynie formą zaspokojenia naszej narcystycznej natury, czy też może stać się ważnym elementem życia publicznego? Dziennikarze-amatorzy, nie powiązani z dziennikarskim środowiskiem, są odcięci od pewnych informacji, lecz z drugiej strony ich ręce nie są skrępowane układami towarzyskimi i zawodowymi, jakie powstają w każdym środowisku, poczynając od lekarzy i prawników, a kończąc na dziennikarzach.
Jedna z osób związanych mocno z mediami, w korespondencji, skwitowała sprawę Elizy Michalik następująco: "Będą kłopoty.To nie jest z mojej strony brak odwagi, tylko rozsądek. Napiszę o zjawisku, ale nie umieszczę jej nazwiska". Świadczy to o konieczności monitorowania przez jakąś siłę działalności mediów, dziennikarzy oraz publicystów. Oddanie tego zadania państwu łamie w niedopuszczalny sposób demokratyczne zasady, gdzie media są czwartą władzą monitorującą trzy pierwsze. Teraz tą rolę, którą wcześniej zajmowało dziennikarskie środowisko, przejmuje Piąta Władza, czyli internetowa społeczność, będąca wcieleniem demokratycznych ideałów światopoglądowej wolności i pluralizmu.
Sprawa Elizy Michalik, udowodniła że może ona, poprzez swoją działalność, mieć wpływ na rzeczywistość, taki sam jak "normalne" media. Nie jest to jednak nowe odkrycie, jak napisał do mnie jeden z internautów amerykanista Marcin Wojciechowski.
[...] rola blogów internetowych prowadzonych przez osoby niepubliczne w ostatnich paru latach wzrosła ogromnie. Takie blogi są uważane za poważny element demokratycznej kontroli nad establishmentem, w skład którego wchodzą też prominentni dziennikarze. Czyli uważa się tam, że media są nie tylko od krytyki, ale same też podlegają krytyce, a przynajmniej ocenie.
Mimo że wiele rzeczy mi się w Ameryce nie podoba, w tej kwestii powinna być dla nas wzorem, a przede wszystkim, dowodem że nasze słowa mają siłę z którą liczyć muszą się dziennikarze, politycy i wszyscy inni w których musimy pokładać odrobinę zaufania...
Linki:



Komentarze
Pokaż komentarze (22)