Szanowni Państwo,
Jako patriota poczułem się znieważony zniewagą, jaka spotkała naszego ministra do spraw niepolskich. Chłopina się starał, zapraszał, nieba niemal by ekspertom uchylił, gdyby to był jego resort, a tu masz ci dziadu placek - taka potwarz i kompletny brak kindersztuby. Na drugi raz rząd polski 3x się zastanowi, zanim kogoś zaprosi i sugeruję przemyśleć temat wizyty Franciszka, bo nikt nie może zagwarantować, że czegoś nie chlapnie, np. nie po myśli Ojca Rydzyka.
W związku z powyższym niniejszym poddaję pod publiczną dyskusję projekt powołania specjalnej komisji parlamentarnej, której zadaniem będzie dokładnie "prześwietlenie" wszystkich członków tzw Komisji Weneckiej, ze szczególnym uwzględnieniem ewentualnych związków jej ekspertów z mafią i to nie tylko miejscową.
Myślę, że na czele tej komisji powinien stanąć obeprokurator i minister Prawa i Sprawiedliwości, pan Ziobro, który nie raz już udowodnił, że żadnej pracy się nie boi, choć w czterdziestolatku nie grał.
Gdy odkryte zostaną i obnażone wszystkie powiązania, koneksje i genealogia poszczególnych zagranicznych sędziów i ekspertów, czarno na białym okaże się, kto za tym wszystkim stoi.
Nie będzie to jednak łatwe, bo już pierwsza (co prawda amatorska) próba sprawdzenia przeze mnie jednej z osob wymienionych jako autorów raportu, zakończyła się porażką. Oto dowód:
https://en.wikipedia.org/wiki/Sarah_Cleveland
Może nie doczytalem, ale zdaje się, że nie podają tam nawet daty i miejsca urodzenia tej pani, że nie wspomnę o rodzicach i o tym, czy je mięso i czy jeździ na rowerze.
Nie może być tak, żeby osoby niemal "anonimowe" i niezweryfikowane po wieloma względami, rzucały kłody pod nogi naszemu reformatorskiemu rządowi, który przecież chce dobrze, a tylko nie potrafi.
Jeszcze nas Unia przeprosi za tę skandaliczną ekspertyzę i kto wie, czy nie zaproponuje panu Ziobrze jakiegoś prestiżowego stanowiska, np. honorowego koniuszego, z czym oczywiście wiążą się różne profity, jak choćby w postaci przydziałowego suchego chleba dla konia.
Na miejscu pana prezesa bym się zgodził, bo wówczas będzie można przesunąć pana Waszczykowskiego na miejsce pana Ziobry, a z kolei na ministra spraw niepolskich będzie można wyznaczyć np. pana Jakiego.
Jak nie, jak tak ?
D.K.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)