Szanowni Państwo,
Ponieważ sutacja w kraju się zaognia i być może niedługo dojdzie do przelewu krwi, postanowiłem przedstawić moją propozycję kompromisu w sprawie, która ostatnio wywoluje tyle emocji.
Tak więc po kolei, w punktach:
1. Prezes Kaczyński ogłasza, że wybór prezydenta Dudy jest nieważny.
2. Były Prezydent Duda ogłasza, że pan Kaczyński nie jest już prezesem.
3. Sejm uchwala jednogłośnie, że obowiązuje konstytucja 3 Maja w pełnym brzmieniu, w ktorej o ile mi wiadomo, nie przewidziano istnienia Trybunału, ale również dozgonnej przyjaźni z bratnim narodem radzieckim, więc powinna pasować na tę chwilę.
4. Następnie Sejm się rozwiązuje na własne życzenie, rozpisując przedtem nowe wybory.
5. Po wybraniu nowego parlamentu posłowie uchwalają nową konstytucję, w której tworzeniu biorą udział wszyscy dotychczasowi i wciąż żyjący sędziowie Trybunału, oraz pan Piotrowicz, jako czlonek z ramienia i pani Pawłowicz, jako kwiatek do kożucha.
6. W tej sytuacji kwestią otwartą pozostaje, czy ustawodawca uzna, że coś na kształt Trybunału Konstytucyjnego jest potrzebne, czy się bez takiego czegoś obejdziemy smakiem.
7. Nową konstytucję Sejm odsyła do komisji Weneckiej do sprawdzenia i następnie zatwierdza ją naród, w głosowaniu obowiązkowym i powszechnym.
I już.
Bym zapominał - na czas tworzenia nowego prawa wprowadza się zakaz wszelkich demonstracji, pod rygorem wilczego biletu dla niestosujących się do zakazu.
Mam nadzieję, że ten ostatni punkt na zawsze przesunie poza horyzont zdarzeń panów, o których wspomniałem na początku, bo nie wyobrażam sobie, żeby nie chcieli zaprotestować w marszu. O panu Macierewiczu nie wspomniałem, bo i tak w międzyczasie wojsko zrobi z nim porządek.
Gdyby ten plan jednak nie wypalił, to właśnie w armii nasza ostatnia nadzieja, pod warunkiem, że znajdzie się jakiś generał, zdolny zmierzyć się z wyzwaniem, jakie postawi przed nim naród i historia, która dzieje się na naszych oczach.
No dobrze, w ostateczności może to być pułkownik, bo z generałami zdaje się u nas krucho.
D.K.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)