0 obserwujących
118 notek
62k odsłony
  35   0

Stan wojenny wg CIA

Dzięki raportom agenta CIA płk. Ryszarda Kuklińskiego prezydent Stanów Zjednoczonych na długo przed wprowadzeniem w Polsce stanu wojskowego wiedział, że trwają do niego intensywne przygotowania. Nie podjął jednak żadnych decyzji aby zapobiec jego ogłoszeniu.  Choć prawdopodobnie wcześniej – w roku 1980 zażegnał groźbę interwencji ZSRR w Polsce. Dlaczego zatem w grudniu ’81 postąpił inaczej?

Odpowiedź może być tylko jedna. Mianowicie Amerykanie ocenili wprowadzenie stanu wojennego w jednym z państw bloku wschodniego jako korzystne wydarzenie na froncie ogólnoświatowej walki z komunizmem. Z ich punktu widzenia na tym wydarzeniu mogli bardzo dużo zyskać a niewiele stracić. Najważniejszym dla Stanów Zjednoczonych było bowiem nie dopuścić do starcia na poziomie międzynarodowym w Europie, które mogłoby mieć nieobliczalne konsekwencje – włącznie z przyczynieniem się do wybuchu III wojny światowej. Taka sytuacja mogłaby powstać gdyby wtedy do Polski wkroczyły wojska Układu Warszawskiego. Natomiast próba zdławienia opozycji przez gen. Jaruzelskiego przy użyciu tylko sił polskich niczym takim nie groziła a wręcz przeciwnie mogła Waszyngtonowi bardzo pomóc w walce z Moskwą. I tak też się stało…

Przede wszystkim wprowadzenie stanu wojennego w Polsce było dla USA niezwykle cenne z punktu widzenia walki informacyjnej bowiem nic tak nie działa na świadomość zwykłego obywatela jak czołgi jeżdżące po ulicach. W dodatku gdy mają one lufy wymierzone w swoich rodaków. Zatem z punktu widzenia propagandy stan wojenny był doskonałym  materiałem do wykorzystania przez specjalistów w CIA i innych służbach państw NATO w celu ostatecznego przekonania swych społeczeństw, że komunizm nie jest systemem idealnym. W wyniku tego typu działań mieszkańcy państw zachodnich nie protestowali przeciwko polityce morderczego wyścigu zbrojeń prowadzonej w latach 80 – tych przez Sojusz Północnoatlantycki. Choć przecież wiązało się to z dużymi cięciami wydatków w innych sferach.  

Poza tym analitycy CIA z pewnością ocenili, że wprowadzenie stanu wojennego akurat w Polsce wzbudzi proces, którego konsekwencją będzie osłabienie wpływu komunistów na społeczeństwo, wzmocnienie liderów opozycji i powolny upadek systemu komunistycznego.

Dlatego USA nic nie robiły gdy Jaruzelski chciał zabić „Solidarność”…

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale