0 obserwujących
118 notek
62k odsłony
  63   0

Nowy Jork, Londyn, Madryt - czy następna będzie Warszawa?

Porwanie a następnie zabójstwo obywatela Polski przy jednoczesnym sfilmowaniu i rozpowszechnieniu nagrania z jego egzekucji świadczy o tym, że zostaliśmy przez fundamentalistów islamskich uznani za wysoce atrakcyjny cel do ataków terrorystycznych. Wniosek wypływający z tej sytuacji jest dla nas niezbyt optymistyczny - zagrożenie zamachem z ich strony na samym terytorium RP zdecydowanie się zwiększyło.

 

Należy uznać, że Polacy są w tej chwili dla terrorystów muzułmańskich tak samo dobrym celem ataku jak Amerykanie, Brytyjczycy czy też Hiszpanie. Powinno się zatem zapomnieć o dotychczasowym, dość powszechnym, przeświadczeniu, że Polska jest uznawana przez ekstremistów islamskich za państwo zbyt mało istotne jako potencjalny cel zamachu terrorystycznego na dużą skalę. Inaczej mówiąc doszli oni zapewne do wniosku, że atak na naszych obywateli może przynieść oczekiwane przez nich korzyści czyli uzyskanie rozgłosu medialnego na skalę światową.

 

Sytuacja taka jest oczywistą konsekwencją wzrostu znaczenia Polski na arenie międzynarodowej poprzez silne zaangażowanie się w operacje militarne w Iraku i Afganistanie przy jednoczesnym przystąpieniu do Unii Europejskiej. Czynniki te spowodowały, że nawet w jaskiniach Tora Bora nasz kraj został uznany za wystarczająco reprezentatywny dla państw zachodu aby stać się celem dla ekstremistów islamskich.

 

Generalnie politykom głośno ostatnio krzyczącym, że w dobie kryzysu gospodarczego musimy najbardziej oszczędzać na bezpieczeństwie bowiem nie mamy żadnych wrogów, zbrodnia ta musi przypomnieć, że od czasu wysłania naszych żołnierzy do Iraku i Afganistanu Polska cały czas jest w stanie wojny i ma bardzo groźnego oraz zdolnego do wszystkiego przeciwnika.

 

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale