Ryszard Likwidator alias Political surfing Czarnecki wstąpił w szeregi PiS. To jest początek końca tej partii. Kaczynski strzelił sobie eurodeputowanym w kolano i powoli zaczyna sie wykrwawiać.
Jedynym świetnie prosperującym przedsięwzięciem Riccardo jest jego blog. Najczęściej (poza PaliKnotem) cytowany w mendiach blog polityczny, a to z powodu tego, że Rysiu (”bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki”) lubi sobie przy sobocie jakiegoś newsa z Erewania wrzucić. Ma tak juz od dawna, jakies 13 lat temu odkryl, że na jego konferencje prasowe dziennikarze nie przychodza w dni powszednie, więc zacząl je organizować w weekendy, a nawet o ZGROZO! (był członkiem ZChN) w niedziele.
Rysiu potrafi więc sprzedać siebie i nic poza tym. Każde przedsięwzięcie, w którym uczestniczył nie istnieje, bądź wydryfowało na margines, więc przyszłość PiS wydaje się jasna i klarowna.
ok. Rysiu jako prezes nie wykończył Atlasu Wrocław, ale to klub sportowy, a patrzac na Gosie i Girzynskiego…



Komentarze
Pokaż komentarze (5)