Dziś obchodziłby 51 urodziny, których zapewne by nie uznał, tak, jak nie uznawał każdych kolejnych. Nie uznawał tej daty już za życia.
Tomasz Beksiński ( 26.11.1958 – 24.12.1999 )
Lubiłem jego audycje, lubiłem jego ciepły głos i wielką wrażliwość.
Tak samo jak On, zachwycałem się 17 minutami „Echoes” Pink Floyd i nie tylko. Był zawsze jakiś taki nienaturalnie smutny. Przypominał mi w tych swoich klimatach Jima Morrisona z The Doors. Pięknie opowiadał o muzyce . Nie tylko rockowej. Ostatnią jego wielką fascynacją była grupa Marillion z Fishem…
Urodził się w Sanoku, był synem Zdzisława Beksińskiego. Muzyką interesował się już od 12 roku życia, szczególną pasję przejawiał do muzyki rockowej, i jej mrocznych gatunków (jak rock progresywny, rock gotycki), oraz do horrorów. W felietonach wspominał, że po raz pierwszy i ostatni bał się na filmie "Kobieta wąż", który obejrzał w 1970 roku. Na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach studiował anglistykę, której jednak nie skończył.
Pod koniec lat 70. został dziennikarzem muzycznym i wkrótce stał się jedną z najbardziej charyzmatycznych osobowości wśród polskich prezenterów radiowych. Już jako licealista prowadził szkolny radiowęzeł w Sanoku, potem jako prezenter muzyczny grał w dyskotekach, np. w klubie "Dedal" w Rzeszowie. Wybór drogi życiowej nie był dziełem przypadku – znany był wśród melomanów jako osoba posiadająca bogaty zbiór płyt, w czasach PRL niektóre z nich, pochodzące z zagranicy, były prawdziwym rarytasem. Chętnie je udostępniał, dlatego też wielu prezenterów radiowych zabiegało o jego przyjaźń. Zadebiutował na antenie radiowej w 1982 roku w audycji Marka Niedźwieckiego. Radiowego rzemiosła uczył się od Piotra Kaczkowskiego, Jerzego Kordowicza i Korneliusza Pacudy.
Na początku współpracował z Programem II Polskiego Radia, gdzie od 1985 prowadził autorską audycję "Romantycy muzyki rockowej", popularyzującą głównie muzykę New Romantic. Równolegle prowadził "Klub stereo", a następnie wraz z Tomaszem Szachowskim "Wieczór płytowy". Jego ostatnią audycją w Programie II, był program "Czas na Rock". Po przejściu w 1991 roku do Programu III prowadził audycję z cyklu "Muzyczna poczta UKF" i "Trójka pod księżycem". Jego nocne autorskie audycje zyskały duże grono słuchaczy i status "kultowych", będąc starannie opracowanymi całościami słowno-muzycznymi.
Pisał felietony oraz recenzje do czasopisma "Tylko Rock" oraz "Magazynu muzycznego". Od 1998 roku miał w "Tylko Rocku" stałą rubrykę pod tytułem "Opowieści z Krypty" gdzie drukowano jego felietony. Ogółem napisał ich 18. Pisał również felietony i reportaże filmowe do czasopisma "Machina".
Tomasz Beksiński był tłumaczem języka angielskiego. Przetłumaczył m.in. wszystkie ówczesne filmy o Jamesie Bondzie, Harrym Callahanie i niemal całą twórczość filmową i telewizyjną grupy Monty Pythona, których był gorącym miłośnikiem oraz kilkadziesiąt innych filmów, między innymi: Milczenie Owiec, Dzikość serca, Rój, Ktoś mnie obserwuje, Robin Hood – książę złodziei, Czas Apokalipsy, Po tragedii "Posejdona", Ptasiek, Szklana pułapka, Nie oglądaj się teraz, Drakula, Frankenstein, Zabójcza broń, 1941, Smętarz dla zwierzaków, Wściekłe psy. Współpracował z TVP i firmą ITI.
Tłumaczył również teksty piosenek, prezentowanych zespołów takich jak np.: The Cure, Devil Doll, Genesis, Marillion, Iron Maiden, King Crimson, Pink Floyd, The Doors, Ultravox, Joy Division, Lacrimosa, Depeche Mode i The Sisters of Mercy.
24 grudnia 1999 popełnił samobójstwo, wcześniej dwuznacznie zapowiadając je w pesymistycznie podsumowującym współczesną kulturę felietonie w piśmie "Tylko Rock".
Wolą wyrażoną w testamencie przekazał wszystkie swoje płyty dla Programu III PR, a posiadane obrazy autorstwa swojego ojca Zdzisława, dla Muzeum Historycznego w Sanoku.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)