Nie lubię jeździć do centrum Rybnika. Szczególnie w tych grudniowych dniach. Rybnik otoczony jest marketami z każdej strony. Może trochę luźniej od Raciborza, ale to nie dla mnie.
No więc jakoś tam wróciłem w tej kilkukilometrowej kawalkadzie aut wszelakiej maści i rozmiarów.
Toboły wypakowaliśmy, a ja w poczuciu krzywdy, wybrałem się na piwo do baru Pana Wojtka. Po sąsiedzku.
No i piłem samotnie przy stoliku to aż nazbyt zimne piwo. W telewizorze leciały pop kawałki.
Leciał też „November Rain” grupy Guns’n’Roses. Zrobiło mi się cieplej, bo przypomniał mi się “July Morning” Uriah Heep.
No i sobie pomyślałem, czy przypadkiem Axel Rose wraz z kolegami nie zerżnęli motywu utworu od Byrona ?
Układ utworów podobny oraz ten motyw końcowy ( siódma minuta u Gunsów)… nie tylko w odniesieniu do kalendarza...
Oceńcie sami.
Uriah Heep z Byronem
Teraz "Gunsi"
No i co Wy na to ?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)