Zebe Zebe
33
BLOG

Przynudnawy, liberalny tekst...

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 11

 

Wiem, początek przynudnawy, ale zachęcam do lektury ;)
 
15 sierpnia 1971 roku prezydent Stanów Zjednoczonych R. Nixon został zmuszony do zawieszenia wymienialności dolara na złoto czym zakończył istnienie systemu złoto dewizowego w ramach MFW.
 
Tę przełomową datę w historii rozwoju ekonomicznego Świata warto zapamiętać. Rozpoczął się proces liberalizacji systemów walutowych. Ten proces trwa do dziś i jest głównym czynnikiem obecnego walutowego kryzysu ekonomicznego.
 
Założenia systemu złoto-dewizowego opierały się na :
1.Przynajmniej jeden kraj stosuje system waluty „złotej”
2.Kraje nie utrzymujące waluty „złotej”:
a) określają zawartość złota we własnej walucie
b) utrzymują walutę kraju stosującego system waluty złotej (zamiast złota bądź równocześnie z nim) jako rezerwę zabezpieczającą wartość waluty narodowej
c) ustalają stały sztywny przelicznik stanowiący parytet między tymi dwoma walutami według którego waluta krajowa jest zamieniana na walutę rezerwową
 
To rozwiązanie było dogmatyczne, ale trzymało w ryzach gospodarki świata.
Lawinowy, nie spotykany dotąd rozwój technologii oraz konsumpcji społecznej, spowodował „ssanie”  inwestycyjne, któremu obowiązujący system parytetów nie potrafił sprostać.
 
Rozpoczęła się era deficytów budżetowych. To deficyty budżetowe zastąpiły dotychczasowe parytety.
Niedobór środków zaczęto coraz częściej ujmować w planowanych deficytach budżetowych.
 
Dużą rolę odegrały tu banki, które dostały dodatkowe instrumenty ze strony rządów w postaci obrotu papierami wartościowymi oraz gwarantowanymi wierzytelnościami.
Te planowane deficyty zapoczątkowały światowy neoliberalizm gospodarczy. Piszę „neoliberalizm”, bo prawdziwy liberalizm zakończył żywot 15 sierpnia 1971 roku.
Rozpoczęto na wielką skalę inwestowanie „wirtualnych” pieniędzy we wszelakie przedsięwzięcia.
 
To nie bieżący efekt stał się wyznacznikiem ekonomicznej wartości, ale ten zainwestowany, przewidywany. Rozpoczęła się gra walutą. Wirtualną walutą, która nie miała już jakiegokolwiek przełożenia na jakąkolwiek wartość. Waluta stała się „niemierzalna”.
Nowy liberalizm panował nad sytuacją tak długo, jak się tylko dało. Gdzieś tam jednak się „sypnęło”. „Sypnęło”  się w USA, właśnie w kraju, który odstąpił od zdrowych, ekonomicznych zasad i zaproponował nam potworka. Temu potworkowi na imię „światowy kryzys gospodarczy”, czyli klęska wszelakiego liberalizmu.
 
Piszę ten tekst nie z powodu tego, że jakoś mnie to irytuje. Tak Świat się układa.
Piszę dlatego, że większość Europy dostrzega już dziś rolę  realnych do wykonania, planowanych deficytów budżetowych na przyszły rok.
Polska jest jednak wyspą wzrostu. To Polska planuje (sic!) w nowym budżecie  wzrost gospodarczy, fundując nam, obywatelom szokujący deficyt.
Neoliberalizm, szarlatanizm, magia społeczna ?
 
Czy ktoś zna inne określenia ???
 
Czy my zdajemy sobie sprawę, że te 1.3 wzrostu, czy nawet 2.8 będzie skutkowało tym, że nie  zarobimy relatywnie do „reszty” Europy więcej, a mniej ?
 
Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że ta „Wirtualna Polska” , nomen omen, wyssie z nas resztę soków witalnych i zmusi kolejnych młodych do nieplanowanej emigracji ?
Zachęcam Wszystkich do analizy rządowego  budżetu na rok przyszły. Może wtedy pomyślicie o Waszych dzieciach.
 
Żeby jednak pomyśleć o naszych milusińskich, pomyślmy o nas.
Donald Tusk zaproponował nam właśnie dwie opcje.
Stryczek lub ścięcie.
Ja wybieram inną opcję. Ta opcja, jeszcze na szczęście, jest możliwa.
 
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka