Całe zamieszanie wywołał kostium najbardziej seksownej marki bieliźniarskiej świata - Victoria's Secret.

Emocje komentatorów wzbudził przede wszystkim projekt pozbawionego góry bikini, oraz towarzysząca mu kampania reklamowa.Krytycy twierdzą, że jego miejsce jest raczej w zaciszu domowej sypialni, niż na powszechnie dostępnej plaży, oraz oskarżają Victoria's Secret o nadmierne schlebianie gustom męskiej części klienteli.
Kolejnym punkt zapalny stanowi figura prezentującej kontrowersyjny kostium modelki. Nie da się bowiem ukryć, że 23-letnia Lindsay Ellingson jest przeraźliwie chuda i kompletnie pozbawiona biustu. A stąd już blisko do oskarżeń o promowanie anoreksji. Jeszcze cięższe działa wytaczają prozdrowotni aktywiści. Uważają oni, że reklamowany hasłem „Half the Bikini, Twice as Sexy" kostium może przyczynić się do wzrostu zachorowań na raka skóry wśród młodych dziewczyn. Podkreślają także zagrożenia płynące z wystawiania na działanie promieni słonecznych .
Przyznam osobiście, że wolę jednak trochę inne kostiumy u Pań. Ot, chociażby taki jak poniżej:

Oczywiście to rzecz gustu...
Za money.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (6)