Pisałem:
Nie lubię jej. Odpycha mnie, a zarazem przyciąga...
Ani to specjalna uroda, ani figura...
To takie "Coś", co łazi po łbie .
Ni to pies, ni wydra...
Wyuzdanie ???
Ludzie !
Pomóżcie,
Niech mi zejdzie z "tapety" !
Idę spać, bez Niej, serio, wkurza mnie, sam nie wiem...
Dobranoc wszystkim.
Do jutra !!!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)