Dając mi bana i kasując mój tekst stanąłeś ponad podziałami, jakimikolwiek.
Dobry ton , a pospolite schamienie, to dziś niestety, norma. Nad czym ubolewam.
Kasując moją odpowiedz , stajesz się Mirem, lub jak wolisz, Sekułą. To ta sama klasa, ten sam poziom.
Mogłeś dać bana. Twoje prawo. Nie mnie oceniać.
Nie dałeś jednak szansy innym, odwiedzającym Twój blog, do oceny tego co napisałem, kasując mój tekst.
Ja Cię nie potępiam, taki jesteś, chyba jednak, żałosny.
Mógłbym ten mój komentarz wkleić u mnie, ale po co ?
Sam sobie wystawiłeś świadectwo. Zresztą nie pierwszy raz.
"Brak argumentu też jest argumentem"
(notkę wykasuję jutro, by nie zaśmiecasć mojego blogu).


Komentarze
Pokaż komentarze (13)