Zebe Zebe
34
BLOG

Rysa na szkle

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 6

 

Tak naprawdę, to trudno pisać o rzeczach fundamentalnych.   
     
Unia Europejska. Nie jestem sceptykiem tego projektu. Mam po prostu pytania i wątpliwości. Ktoś , kto dziś neguje nasze wejście do UE jest dla mnie człowiekiem o małej wyobrazni. To było jedyne możliwe wyjście. Korzystne dla Polski.
Polska jest państwem o sporej populacji, ze sporym kapitałem , czy też potencjałem, tak ludzkim jak i gospodarczym. W dalszym ciągu jesteśmy nader atrakcyjnym partnerem w strukturach Unii.
 
Pytanie jest jednak podstawowe. Jak my patrzymy na Unię i nasze szanse we wspólnocie ?
 
Myślę, że rząd Donalda Tuska charakteryzuje się li tylko irracjonalnym  „owczym pędem” w kierunku bezsensownego i bezkrytycznego akceptowania wszelakich unijnych rozwiązań, które nas w tej chwili bezpośrednio nie dotyczą. Śpiesz się powoli, można by powiedzieć.
Dziwi więc deklaracja premiera Tuska o „jakiejś” tam pomocy dla Grecji, gdy nikt  tego od nas nie wymaga, w sytuacji, gdy nie udało się zatuszować deficytu budżetowego  „ponad 50” na koniec poprzedniego roku. To przecież Grecja przejechała się na nierzetelnych danych. Czy my podążamy tą samą ścieżką? Ścieżką kłamstwa ?
 
Przecież parę dni temu, to sam minister Rostowski mówił w Sejmie, że tych 50 procent to nie przekroczyliśmy !
 
Czy jakiekolwiek medium   w Polsce to skomentowało ???
No i ta waluta. Ten obłąkańczy pęd Platformy do strefy Euro. Wbrew faktom i logice wszelakiej.
Nie wiem, co kieruje Donaldem Tuskiem. Chyba tylko to, że chce się zapisać w historii faktem, że to on nas wprowadzi do strefy Euro, tak jak Miller wprowadził nas do UE.
Dziś to się jawi jako myśli obłąkańca. Dziś , gdy Eurowaluta walczy o przetrwanie.
Kryzys strefy Eurowaluty unaocznił nam parę faktów. Można by powiedzieć , faktów fundamentalnych, ale po kolei.
 
Wszystkie państwa które przyjęły wspólną walutę oddały w ręce Europejskiego Banku Centralnego władanie  nad polityką pieniężną.
 
Drugą nogą polityki gospodarczej jest polityka fiskalna. Tę jednak państwa zatrzymały w swojej domenie. Wprowadziły co prawda w ramach traktatu z Maastricht ograniczenia dla deficytu budżetowego jaki i długu publicznego ale już w okresie wprowadzania euro część krajów nie przestrzegała tych kryteriów. Grecja nie jest jedynym wyjątkiem. Niemcy czy Francja miały okresy kiedy deficyty budżetowe przekraczały ustalone w traktacie 3% PKB. Tak długo jednak jak odstępstwa od tego poziomu nie były znaczne tak długo problem deficytów nie spędzał snu z powiek inwestorom i politykom. Teraz, gdy deficyt Grecji wynosi 13%, a średni deficyt w całej Unii 7% jak najbardziej zasadne jest zadawanie pytań o stabilność strefy euro– pisze Ryszard Petru
 
Polityka fiskalna państw strefy Eurowaluty jest jedna różna. Nie podlega  unifikacji. To tak naprawdę ostatni element niezależności , czy też autonomii w sferze polityki ekonomicznej państw strefy Euro.
Obrona strefy Eurowaluty jest dziś dla UE priorytetem. Decydenci poświęcą wszystko, żeby ratować ten projekt. Oni nie poświęcą Grecji, nie poświęcą Portugalii. To my za to zapłacimy w imię utopijnych idei.
Bo właśnie o te idee chodzi. No i o nieomylność nomenklatury brukselskiej.
Oni nigdy nie wypiją piwa, które naważyli. Wręcz przeciwnie, zaproszą do kufla kolejnych użytecznych idiotów.
 
Choćby z Polski. Donald Tusk sam zaprosił ich dziś  do stolika nie pytany o zdanie, bynajmniej.
Donald Tusk sklei tę rysę na szkle.
Mój ojciec mi mówił:
 
"Odpowiadaj na pytania, które ci zadano. Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz."
 
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka