No to się dziś nasłuchałem. Podsumowanie wszystkich obelg pod adresem Kaczyńskiego. Nie przebierał w środkach i sztab Komorowskiego i sam Komorowski.
Były też nowe elementy, a jakże !
Dowiedziałem się, że to PIS i Kaczyński straszą Platformą ;)
Padło nawet: „nie dajmy się zastraszyć” z ust kandydata Komorowskiego, który straszył Kaczyńskim przy każdym śniadaniu, obiedzie i kolacji.
Przy okazji po raz kolejny dostał też w mordę Napieralski od Olejniczaka, który wystąpił razem z Komorowskim na jego wiecu. Tam ponoć gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. No i kolejna „belka” w oku Napieralskiego. Tak mi się na powiedzonka złożyło…
Ale jaja, no nie ?
Amok w Platformie osiągnął apogeum. Ciekaw jestem, co jeszcze tam wymyślą przez te 4 godziny. Sąd nie grozi…
Jak już, to po wyborach, ale kogo to będzie obchodzić ?
Chyba tylko Ludwika Dorna.
Dla kogo ta wielka ściema ?
Dla nas ?
Ile tych do odstrzału (w terminie późniejszym) w to uwierzy ?
Dowiemy się w niedzielę.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)