Część Pierwsza: emeryci
Media nie odnotowały jednego z ostatnich zdań, które wypowiedział w II „debacie prezydenckiej” Bronisław Komorowski.
… PIS wstrzymał waloryzację emerytur..
Była to ćwierćprawda, by nie powiedzieć, że kłamstwo.
W pierwszym roku rządzenia PIS wstrzymał waloryzację rent i emerytur, dając gratyfikację kwotową pobierającym najniższe emerytury. W kolejnym roku rząd „oddał” jednak emerytom waloryzację „za dwa lata”, nie odbierając kwoty przyznanej rok wcześniej osobom pobierającym najniższe emerytury.
W ostatnich miesiącach rządów PIS-u przegłosowano w Sejmie głosami wszystkich partii politycznych ustawę , która zakładała coroczną waloryzację rent i emerytur w oparciu o wskaźnik inflacji i wzrostu płac w sferze budżetowej. Regulacja ostrożna, ale powiedziałbym, uczciwa. Ta regulacja w jakimś sensie chroni emerytów przed systematycznym wzrostem kosztów utrzymania. Utrzymanie tej regulacji jest standardem w relacjach państwa z obywatelami, nie tylko emerytami, gdyż budzi w odczuciu społecznym zaufanie do władzy.
Dziś Rząd planuje kwotową waloryzację emerytur, argumentując to chęcią zmniejszenia dysproporcji w kwotach pobieranych emerytur. Jednym słowem , Tusk z Rostowskim zamierzają zabrać „bogatym” emerytom i dodać „biednym”.
Zawsze twierdziłem, że Janosik to był „spoko” gość. Tylko że Janosik nie odbierał mniej biednym. Janosik odbierał bogatym i za to zawisł na haku.
Planowana operacja Rządu, kryptonim „Emeryt” ma jednak inny cel. Nawet gdyby rozdzielić pieniądze „sprawiedliwie” pomiędzy emerytów kwotowo, nie zabierając nic z przysługującej im puli, to i tak ograbia ich się z należnej im waloryzacji.
Jednym słowem Rząd w sposób cyniczny okradnie emerytów.
Proszę nie pisać, że emeryci na nas żerują, że musimy płacić składki na ich utrzymanie, bo w perspektywie kolejnych 30-tu lat i tak nasze dzieci będą płaciły na nasze emerytury. To fakt. Nie wiemy tylko, czy to będzie 30 lat, czy też więcej, bo, że 30 co najmniej, to już wiemy. No i, proszę nie pisać, że najwyższe emerytury są niezasłużone. SB-kom odebrano. Można i należy dyskutować nad wiekiem emerytalnym.
Nie powinniśmy dyskutować w temacie kwotowej wysokości emerytur, powinniśmy żądać od państwa stabilnej polityki kolejnych rządów w temacie przyszłych emerytur i stałego trendu do podnoszenia najniższych świadczeń. Funkcjonująca dziś ustawa emerytalna zawiera zapisy, które można uznać za przełomowe w skali naszego 20-lecia. Zamach na i tak skromne świadczenia w stosunku do emerytów, jest zamachem na państwowość.
W czasie podnoszenia cen na praktycznie wszystko, decyzja o wstrzymaniu procentowej waloryzacji emerytur jest także aktem barbarzyńskim.
Przyjęta przez Sejm z inicjatywy PIS ustawa emerytalna była krokiem , który zmierzał w kierunku rozwiązań przyjętych przez państwa starej Unii Europejskiej. To był cywilizacyjny krok do przodu.
Blues emeryta… tak Szanowni Blogowicze.
Czy nam potrzebny Rząd, który poprzez swoje działania uderza wielowątkowo w emerytów ? Naszych Ojców i nasze Matki ?
Są chwile, gdy trzeba powiedzieć: stop !
Jest komu zabrać, jeżeli trzeba. Trudno. Nie wolno zaczynać jednak od najsłabszych.
Na dzień dzisiejszy, tylko Grecja będąca autentycznym bankrutem zapowiedziała zamrożenie emerytur, ale jest to decyzja, która w porównaniu z innymi decyzjami jest , by użyć dobrego słowa, mało kontrowersyjna.
No ale nam przecież daleko do Grecji !
źródło:Eurostat



Komentarze
Pokaż komentarze (6)