Zebe Zebe
797
BLOG

Minister prezydencki Nowak straszy dziennikarza

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 17

Nie wiem dokładnie co prezydent będzie robił w Davos, szczerze powiedziawszy to nudna impreza. Nie zajmuję się tym wyjazdem, odpuściłem sobie to w tym roku.

Powyższe słowa padły w rozmowie z Money.pl, gdy dziennikarz, Andrzej Zwoliński, pytał  ministra Nowaka o plany głowy państwa przed wyjazdem na 41. Światowe Forum Ekonomicznego w Davos. Wypowiedź zamieszono w artykule: Nowak dla Money.pl: "Davos to nuda". Ale prezydent jedzie. Pan minister uznał jednak, że nadużyto jego zaufania, co więcej, że świadomie przeinaczono jego szczere intencje. Swoje pretensje przedstawił portalowi money.pl w przesłanym oświadczeniu poniżej:

 

                                                                 OŚWIADCZENIE
 
W związku z zamieszczoną przez portal Money.pl, moją, wypowiedzią dotyczącą 41. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos oświadczam, że moje słowa zostały przeinaczone i zmanipulowane. Portal cytuje słowa, które miałem wypowiedzieć, bez mojej autoryzacji. Dziennikarz nie poinformował mnie, że ma zamiar cytować cokolwiek z naszej rozmowy. Poinformowałem jedynie, redaktora Money.pl, że nie mogę udzielić mu żadnej informacji o Davos, gdyż nie prowadzę tego projektu. Traktuję to jako oczywiste naruszenie zasad rzetelności dziennikarskiej. Wobec powyższego proszę o wycofanie nieautoryzowanego cytatu z publikacji w serwisie Money.pl oraz zamieszczenie niniejszego oświadczenia. Sugerowanie w tekście poprzez zestawienie nieautoryzowanych fragmentów nieoficjalnej rozmowy, że deprecjonuję udział Prezydenta W ŚFE w Davos jest krzywdzące i uderza w moje dobre imię. Wyrażam swój żal z zaistniałego faktu.

Sławomir Nowak

Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP
 
Odpowiedz Andrzeja Zwolińskiego ( money.pl):
 
Niestety, po raz kolejny mamy do czynienia z zarzutami ze strony prominentnego polityka, który może nie miał złych intencji, tego Panu ministrowi Sławomirowi Nowakowi nie zarzucam, ale po prostu chlapnął o dwa zdania za dużo. Pan minister doskonale wiedział z kim ma do czynienia, bo mam zwyczaj przedstawiać się na początku rozmowy. Jako wytrawny polityk, a tego też mu nie odmawiam, zdaje sobie zapewne sprawę z tego, że jako dziennikarz mogłem przytoczyć w pełni jego wypowiedź, tym bardziej, że nie zwrócił się do mnie o autoryzację. Moją rolą nie jest doszukiwanie się drugiego dna czy sensu w wypowiedziach polityków, ale prezentowanie ich opinii. Nie zamierzam więc niczego dementować, ani prostować. Wtedy właśnie byłoby to równoznaczne z przeinaczaniem i manipulowaniem, co zarzucił mi Pan minister. Mam tylko nadzieję, że pobyt prezydenta  Komorowskiego w Davos będzie bardzo owocny. Za dobrą monetę biorę to, że jak zapewniono mnie w biurze prasowym kancelarii, prezydent nie wziął ze sobą nart. Choćby to może przecież świadczyć o tym, że się tam nie nudzi.
 
 
 
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka