Ryszard Petru w Sejmie/PAP
Ryszard Petru w Sejmie/PAP

Petru zapalony do zmian. Marihuana bez kary

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
Klub Centrum złożył w piątek w Sejmie projekt ustawy, który zakłada depenalizację posiadania do 15 gramów marihuany na własny użytek oraz hodowlę jednej rośliny. Poseł Ryszard Petru podkreśla, że chodzi o to, by prawo przestało karać za "naprawdę małe ilości", a zasoby służb były kierowane przeciwko faktycznej przestępczości.

Petru: ścigajmy prawdziwe przestępstwa

"Przedstawiamy ustawę, która mówi o tym, żeby nie karać za posiadanie małych ilości marihuany na własny użytek. Mówimy: do 15 gramów i mały krzaczek" — powiedział Petru podczas prezentacji projektu. Poseł zaznaczył, że inicjatywa powstała w ramach parlamentarnego zespołu ds. depenalizacji marihuany, w skład którego wchodzili przedstawiciele wszystkich partii koalicji rządzącej, a także Konfederacja.


Petru nazwał projekt "cywilizacyjnym" i wyraził nadzieję na ponadpartyjne poparcie. Wskazał, że podobne rozwiązania działają już w wielu krajach europejskich.

Trzy lata więzienia, jak za jazdę po alkoholu

Posłanka Ewa Szymanowska zwróciła uwagę, że wyborcy skarżyli się posłom Centrum na nadmierną restrykcyjność obecnych przepisów. "Absurdem jest, że do trzech lat więzienia można dostać za to, że posiada się niewielką ilość marihuany" — mówiła.

Posłanka Aleksandra Leo wskazała na rażącą dysproporcję: ta sama kara grozi za jazdę po alkoholu, udział w bójce i posiadanie nieznacznej ilości marihuany na własny użytek. Leo dodała, że wyroki w takich sprawach i tak są bardzo często umarzane, a postępowania kosztują budżet państwa kilkaset milionów złotych rocznie. "Te pieniądze lepiej przeznaczyć na profilaktykę" — oceniła.

Posłanka zwróciła też uwagę na kwestię bezpieczeństwa: osoby kupujące marihuanę na czarnym rynku nie mają żadnej kontroli nad tym, co faktycznie trafia do ich organizmu. Jako przykłady krajów, gdzie podobne przepisy już obowiązują, wymieniła Portugalię, Niemcy, Czechy i Maltę.

Eksperci ostrzegają

Niezależnie od debaty legislacyjnej, Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom przypomina o zdrowotnych skutkach używania konopi. THC zaburza przewodnictwo impulsów nerwowych, co przekłada się na problemy z pamięcią, koncentracją, apatię i trudności w komunikacji. Długotrwałe używanie marihuany może prowadzić do uszkodzeń układu oddechowego, krwionośnego, pokarmowego i rozrodczego. Substancje smoliste obecne w dymie są rakotwórcze. W niektórych przypadkach używanie marihuany może też wywołać chorobę psychiczną.


Konopie indyjskie są najczęściej używanym narkotykiem w Europie. Szacuje się, że blisko 3,7 miliona dorosłych w Unii Europejskiej sięga po nie codziennie lub prawie codziennie. Najnowsze badania wskazują, że w młodszych grupach wiekowych szybko rośnie odsetek kobiet palących marihuanę.

Projekt ustawy trafi teraz pod obrady Sejmu.

Fot: Ryszard Petru w Sejmie/PAP

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj9 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka