Opór przed internetowymi źródłami informacji trochę przypomina dziewiętnastowieczne protesty przeciwko kolei – pisze historyk
www.rp.pl/artykul/2,596790.html
Jest masowo czytana, bardzo łatwo dostępna, nie tak znów rzadko zawiera, oprócz błędnych, prawdziwe informacje, ciekawie i prosto napisane. Tyle że to nie wystarczy, by być źródłem pracy magisterskiej: te same cechy mają tabloidy – o internetowej encyklopedii pisze naukowiec
Robert Niedźwiedzki
Z zainteresowaniem przeczytałem wśród "Opinii - Rzeczpospolitej" dwa "zlinkowane" powyżej artykuly... Troska o to by środowiska naukowe pisały więcej i nie tylko dla celów zawężonego DYSKURSU PROFESJONALNEJ NAUKI przenika oba artykuły.
W wikipedii "tropię!" nielogiczności - błędy sytuacyjne...
Oto taki przykład:
W polityce zagranicznej Chruszczow balansował między ideą "pokojowego współistnienia", a próbami uzyskania przewagi w zimnej wojnie z USA. Jedną z takich prób był plan rozmieszczenia rakiet z ładunkami nuklearnymi na Kubie; ostra reakcja USA i groźba wybuchu wojny spowodowała wycofanie się Chruszczowa (kryzys kubański). Za jego czasów powstał też mur berliński, doszło do strącenia przez obronę powietrzną amerykańskiego samolotu zwiadowczego U2 nad Swierdłowskiem pilotowanego przez Francisa Gary'ego Powersa. Chruszczowowi zameldowano o tym na trybunie przed mauzoleum w czasie pochodu pierwszomajowego 1960 roku. Incydent doprowadził do zerwania planowanego spotkania z amerykańskim prezydentem. Słynne jest też wystąpienie przed Zgromadzeniem Ogólnym Narodów Zjednoczonych, podczas którego zdjął jeden z butów, a następnie zaczął nim tłuc w mównicę.
zdjął jeden z butów...
Nikita Chruszczow niczego nie zdejmował "z premedytacją!"
wykonał "polityczny zabieg marketingowy!".
Nie jest to "żadna wiedza tajemna!"
więc nie wiadomo dlaczego
utrwala ją wikipedia?...
* http://wyborcza.pl/55,76842,5804122,,,,5801871.html
Herb Cohen opisuje to w następujący sposób:
"[...] Kto może zapomnieć Nikitę Chruszczowa walącego
butem w stół podczas obrad
Organizacji Narodów Zjednoczonych? ...
* http://img0.liveinternet.ru/images/attach/c/0//45/528/45528500_C4F01.jpg
Tu uwaga, jak widać powyżej, nie jest to stół,
a mównica - Andrzej Budzyk!
[...] Gdy ludzie dowiadywali się o tym,
byli zaszokowani i mówili:
Boże! Ten człowiek jest barbażyńcą.
Zachowując się w taki sposób
dopuścił się profanacji światowej organizacji.
Gdyby tak zachowało się moje dziecko,
nazwałbym to atakiem szału. Co będzie,
jeśli któregoś dnia obudzi się ze zgagą,
on jest zdolny zdmuchnąć świat!
Kilka miesięcy później ktoś powiększył zdjęcie
Chruszczowa walacego butem
i obejrzał je przez szkło powiększające.
Stwierdził ze zdziwieniem,
że pod stołem sowiecki przywódca
ma na obu nogach buty...".
|
|
|||||

-"Niesforne Dziecię Gutenberga".


Wyszukiwanie...

za http://www.blogpress.pl/node/6546