Islam jest nie tylko religią, to również system prawny i polityczny, którego przedstawiciele mają ściśle określone plany dominacji w świecie. Polityka Zachodu prowadząca do obalenia dyktatur na Bliskim Wschodzie wzmocniła grupy ekstremistyczne. Zresztą działają one również w krajach zachodnich, pośród pokolenia przybyszów, które urodziło się już w Europie. Islam odrzuca integrację, kulturę i cywilizację europejską. Obecny napływ muzułmanów do Europy nazywany jest hidżrą, czyli zdobyciem terenu wroga przez zasiedlenie. Matka Angela od islamu zaprosiła muzułmańskich imigrantów do Niemiec. Teraz Niemcy, przerażeni skalą ich napływu i żądań, usiłują wymóc na innych krajach Europy, w tym na Polsce, przyjęcie części imigrantów. W tym celu Unia szantażuje ograniczeniem funduszy europejskich. Musimy oprzeć się naciskom lewicy europejskiej. Bezpieczeństwo obywateli, utrzymanie naszego kodu kulturowego jest ważniejsze niż pieniądze, które w ponad 60 proc. wracają do Niemiec. To może być początek końca Unii, czas na budowę porozumienia w naszym regionie, budujmy Międzymorze.
Tekst ukazała się 17.11.2015 r. w GPC


Komentarze
Pokaż komentarze (2)