Układ rządzący III RP usiłował zawłaszczyć Trybunał Konstytucyjny, ostatni szaniec postkomuny. W tym celu Sejm poprzedniej kadencji wybrał w październiku pięciu sędziów TK. Trwa próba powrotu do obowiązujących zasad wyznaczania sędziów. Ich wybór dokonywany jest przez Sejm na podstawie uchwał, te zaś nie podlegają ocenie TK. Dlatego niektórzy konstytucjonaliści twierdzą, że przekroczył on uprawnienia. Jednocześnie funkcjonariuszesystemu utrzymują, że władza łamie przepisy konstytucji, gdyż nie zamierza wykonać jego wyroku. Niektórzy posuwają się do wzywania na pomoc obcych instytucji. Historyczne skojarzenia upadku współczesnych elit do ich XVIII-wiecznych odpowiedników nasuwają się same. Warcholstwo i zdrada nazywane są obroną demokracji. Pojawiają się próby wprowadzenia chaosu w głowach Polaków – obrońcy Jaruzelskiego zamierzają protestować przed domem lidera PiS. Ale wojny o Polskę nie wygrają. Fałszywość argumentów i działań jest aż nadto widoczna.
Tekst ukazał się 9.12.2015 w GPC


Komentarze
Pokaż komentarze (1)