4 obserwujących
16 notek
185k odsłon
2158 odsłon

Steve Wozniak. Współtwórca potęgi Apple z polskimi korzeniami

Fot: Foter
Fot: Foter
Wykop Skomentuj8

Popularny Woz to amerykański wynalazca, inżynier elektronik, programista i legendarny towarzysz w Apple — Steve'a Jobsa. Choć razem założycieli jedną z najbardziej cenionych marek elektroniki użytkowej, komputerów i oprogramowania — to nie pasowali do siebie temperamentem ani stylem pracy. Wozniak jednak od samego początku imponował Jobsowi wielką pomysłowością w tworzeniu prekursorskich urządzeń komputerowych. Właśnie ta wielka innowacyjność twórcza spowodowała, że bohatera tej biografii odbiera się dzisiaj jako ikonę światowego IT.

Lata wczesne

Stephen Gary Wozniak urodził się 11 sierpnia 1950 roku w kalifornijskim mieście San Jose. Jego matka Margaret zajmowała się prowadzeniem domu, a ojciec Jacob był inżynierem w Lockheed Martin, dla którego opracowywał systemy naprowadzania pocisków. W szkole podstawowej Wozniak — w co dzisiaj ciężko jest uwierzyć — był bardzo dobrym biegaczem i baseballistą, ale najbardziej lubił elektronikę. Niewątpliwe było to zasługą starszego Wozniaka, który 4-letniemu Steve'owi zaszczepił do niej miłość. Na efekty tego nie trzeba było długo czekać, bo gdy ten był 8-latkiem, stworzył domofon, za pomocą którego połączył sześć najbliższych domów i rozmawiał z kolegami z klasy. A między 9 i 12 rokiem życia Woz wykonał odbiornik i nadajnik radiowy, studiował kod Morse'a oraz przy pomocy ojca otrzymał licencję amatorską na radio. Będąc trzynastolatkiem, skonstruował zaś elektroniczny kalkulator oparty na systemie liczb binarnych — dzięki czemu wygrał szkolny konkurs organizowany przez kanał telewizyjny BBC. Wozniak w tym wieku samodzielnie nauczył się języka programowania Fortran, a także opracowywał krótkofalówki. Pod koniec gimnazjum zresztą Steve do tego stopnia był pochłonięty projektowaniem urządzeń i obliczeniami matematycznymi, że ​​jego matka wynajdowała mu do wykonania różne prace domowe, aby wrócił do rzeczywistości

image
Mały Woz ze swoim amatorski zestawem radiowym. Fot: Woz.org

Jednak to nie przeszkodziło Wozniakowi w wieku 14 lat zbudować komputer „na papierze”, a podczas jego tworzenia posiłkował się informacjami z magazynów branżowych, instrukcjami obsługi komputerów i studiował schematy układów elektronicznych. Nie dziwne więc, że w szkole średniej brał udział w różnych konkursach na tworzenie maszyn liczących oraz z entuzjazmem obserwował rozwój technologii komputerowej. Dorastający Woz za każdym razem, gdy pojawiał się na rynku nowy komputer, studiował jego instrukcję obsługi, obserwując szczególnie te miejsca, które były bezpośrednio związane z zespołem rejestrów, ponieważ interesowało go, jak dana maszyna dodaje, mnoży i dzieli. Właśnie ta ciekawość, w jaki sposób co działa pozwała mu potęgować swoje zdolności konstruktorskie. Wozniak 1968 r. po ukończeniu high school, aby być jeszcze lepszym konstruktorem, wstąpił na elitarny Uniwersytet Kolorado w Boulder. Ale nie mógł długo się tam uczyć, gdyż jego rodzice nie mieli pieniędzy, niepocieszony musiał zatem przenieść się do De Anza College, lecz wkrótce go opuścił. W tym czasie Wozniak wraz ze swoim przyjacielem Billem Fernandezem opracowali komputer Cream Soda, który nie posiadał procesora, miał 256 bajtów pamięci i wykonywał proste operacje. Programy wprowadzało się do niego natomiast przy użyciu perforowanych kart, a wyniki wyświetlane były przy pomocy lampek na panelu. 

image
Bill Fernandez z prototypem komputera Cream Soda. Źródło grafiki: seguridadapple.com

Poznanie Jobsa

Kiedy Steve Wozniak skończył 21 lat w jego życiu miały miejsce trzy ważne wydarzenia. Pierwszym takowym było poznanie Steve'a Jobsa, który był o 5 lat młodszy od niego i pracował wtedy w Atari (w późniejszym wywiadzie Woz powiedział, że poznali się dzięki Billowi Fernandezowi). Drugim ponowne pójście na studia tym razem na Wydziale Informatyki Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Trzecim z nich zaś było stworzenie przez Woza urządzenia Blue box, które służyło do łamania kodów telefonów w celu wykonywania połączeń z różnymi zakątkami świata. Co ciekawe wynalazca z tego sprzętu dodzwonił się do papieża Pawła VI, acz choć jest gorliwymi katolikiem, zapewne nie powiedział mu, że zrobił to nielegalnie.

image

Następnie Wozniak razem z Jobsem zaczęli handlować blue box'ami, jednak szybko zwinęli ten biznes, bo bali się konsekwencji prawnych. Nie zmienia to jednak faktu, iż od tego czasu zaczęli ze sobą współpracować. Na takiej zasadzie, że wynalazki tworzył Wozniak, a Jobs je sprzedawał. Tak więc obowiązki w duecie były podzielone. Inżynierem był „drugi Steve”, a marketingiem kierował żądny sławy i pieniędzy „pierwszy Steve”. Przykładowo w 1975 r. Wozniak opuścił uniwersytet i zaczął tworzyć tzw. komputer w teczce. Lecz projekt ten nie zyskał aplauzu w Hewlett-Packard, gdzie był od  '73 - ciego zatrudniony jako projektant kalkulatorów. Jednak gdy Jobs dowiedział się o tworzonym komputerze, natychmiast zaoferował mu partnerstwo, ponieważ widział w nim perspektywę zarobienia sporych pieniędzy. I choć Woz początkowo był sceptyczny, to po sugestiach Jobsa, zaczął uważać tę ​​propozycję za interesującą. Do tych ustaleń doszło w Homebrew Computer Club (HCC), który był Amatorskim Klubem Komputerowym. Założył go Woz w 75-ym i skupiał grupkę zakochanych w elektronice hipisujących geeków. Podczas spotkań tego klubu miały miejsce bardzo ważne rozmowy między dwoma Steve'ami pokłosiem czego doszło do powstania Apple.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie