Andrzej S. Tarnowski Andrzej S. Tarnowski
180
BLOG

EURO 2024. Polska przedostatnia, a mógł być nawet półfinał!

Andrzej S. Tarnowski Andrzej S. Tarnowski Sport Obserwuj notkę 22

Z pozoru tytuł tej notki może brzmieć dla większości czytelników wręcz niedorzecznie. Jednak jakby tak na spokojnie przeanalizować terminarz kończących się pomału Mistrzostw Europy w piłce nożnej, to można dojść do śmiałego wniosku, że dostaliśmy się do „grupy marzeń”, a nie żadnej „grupy śmierci”. Wszakże przy trochę lepszym selekcjonerze i idących za tym kilku trafniejszych roszadach w składzie mieliśmy realne szanse na zremisowanie meczów także z Holandią i Austrią... a nie „tylko” Francją.

Owe rezultaty dałyby biało-czerwonym razem trzy punkty z bilansem bramkowym 3:3, no i trzecie miejsce w grupie... będące wręcz wymarzoną lokatą do zrobienia małym kosztem super wyniku na tym turnieju. Holendrzy bowiem w meczu o ćwierćfinał zagrali z Rumunią (47 miejsce w rankingu FIFA). Natomiast o awans do strefy medalowej konkurowali z notowaną tylko o pięć lokat wyżej Turcją.

Ale cóż Probierz nie zabrał na tegoroczne EURO renomowanego obrońcę Matty'ego Casha i jednego z lepszych pomocników defensywnych w Europie — Santiago Hezze. Gwiazdora Barcy, Roberta Lewandowskiego i jokera Juve Arka Milika wykosili zaś Ukraińcy z Turkami podczas mało sensownych czerwcowych meczów towarzyskich. W ostatecznym rozrachunku złe decyzje personalne Probierza i niepotrzebne kontuzje osłabiły nasz zespół o jakieś 40 procent możliwości. O tyle to smutne, że ta „straszna” grupa była naprawdę do przejścia, a tym samym ów awans umożliwiłby późniejsze ogranie rzemieślników z Rumunii i tureckich nerwusów.

A jakby tak się stało, dzisiaj gralibyśmy mecz z Anglikami o finał Euro, cóż pewnie przegrany po zaciętej walce. Aczkolwiek zawsze lepiej dostać się do pierwszej czwórki topowego turnieju piłkarskiego niż zając w ostatecznej kwalifikacji 23 miejsce na dwadzieścia cztery startujące drużyny.

Na koniec tego „lajtowo” przedstawionego wpisu analitycznego zapraszam Was do wyrażenia swojej opinii na temat naszej gry na EURO 2024, no i przy okazji oceny całego turnieju pod względem czysto piłkarskim. Według mnie bowiem mecze są na nim rozgrywane na bardzo wyrównanym poziomie. Uważam też, że Hiszpania zostanie Mistrzem Europy i to nie tylko na tym turnieju, albowiem jest w młodości siła!

P.S. Przy okazji wszystkie zainteresowane osoby zachęcam do poznania innych moich wpisów, zwłaszcza gdy szukacie alternatywy od stricte politycznych treści.

https://www.salon24.pl/u/andrzej-s-tarnowski/1384863,probierz-zawalil-nam-euro-i-co-dalej

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj22 Obserwuj notkę

Twórca artykułów i biografii: https://linktr.ee/andrzejtarnowski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Sport