20 obserwujących
873 notki
1382k odsłony
1156 odsłon

I nagle wszystkim się odmieniło, teraz już chcą wyborów 10 maja

Wykop Skomentuj49

image


I oto stał się cud i nastąpiła nagła zmiana narracji od "PiS prze do wyborów", aż do przeciwnego bieguna, czyli "PiS nie zorganizuje wyborów". Jakże muszą czuć się zagubieni w tym momencie zwolennicy opozycji (oczywiście nie piszę o zakłamanych fanatykach, dla których im gorzej, tym lepiej), którym od tygodni wmawiano, że prezes Kaczyński osobiscie się uparł i prze do wyborów wbrew zdrowiu i życiu Polaków, a jedyną zdroworozsądkową opcją jest przełożenie terminu wyborów. Jak im teraz wytłumaczyć, że przełożenie wyborów jest złe, a władza popełnia błąd nie przeprowadzając ich 10 maja?


Jakże wielkie nadzieje wiązano z woltą Gowina i rozpadem większości sejmowej świadczy nagła zmiana opinii opozycyjnych autorytetów w kwestii wyborów. Można zadać sobie pytanie, czy możliwość przejęcia władzy w tak kryzysowym momencie była aż tak upragnioną pokusą, czy chodziło raczej o rozhuśtanie nastrojów, oraz wywołanie anarchii i  bezkrólewia? Jeśli tak, to w czyim interesie? Nie skorzystaliby przecież na tym ani rządzący, ani opozycja, a tym bardziej sami Polacy. To świadczy tylko o nastawieniu opozycji, która poza "antypisizmem" nie ma nic konstruktywnego do zaproponowania.


„PiS prze do wyborów mimo epidemii”, „Polityczna batalia o wybory za wszelką cenę” mogliśmy przeczytać na paskach niezawodnego TVNu, który przecież tak dba o rzetelność, jak stwierdziła niedawno jedna pani ambasador. Jeszcze kilka dni temu  Aleksander Kwaśniewski zapowiedział, że nie zamierza uczestniczyć w wyborach prezydenckich planowanych na 10 maja. - Jeśli wybory prezydenckie odbędą się 10 maja, mandat prezydenta będzie nosił w sobie koronawirusa – mówił w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. Dzisiaj ten sam TVN pisze na paskach "Władza nie zorganizuje wyborów 10.V.. Niebezpieczny precedens", a Kwaśniewski oburza się na przekładanie wyborów. – Przekładanie terminu wyborów to lekceważenie prawa i konstytucji, jakiego nie mieliśmy w ciągu ostatnich 30 lat – mówi w TOK FM były prezydent. I jak tu teraz pogodzić i wytłumaczyć zdumionym wyborcom tak skrajnie różne poglądy?


Podobny zwrot poglądów o 180 stopni można zaobserwować na łamach Gazety Wyborczej, czy w wypowiedziach polityków opozycji. Po zawarciu porozumienia między Jarosławem Kaczyńskim, a Jarosławem Gowinem, opozycja znów znalazła się w potrzasku. Politycy, którzy gardłowali przeciwko przeprowadzeniu wyborów 10 maja, dziś rozdzierają szaty o to, że… wybory odbędą się później. Można w tym momencie zapytać,  jest sens postawy, która czyni ciężki zarzut zarówno z chęci przeprowadzania wyborów, jak i z zamiaru ich przełożenia? Jedynie sensowną odpowiedź daje chyba ten, sławny już od kilkunastu godzin dzięki samemu Gowinowi, rysunek?

image

Wykop Skomentuj49
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura