20 obserwujących
873 notki
1384k odsłony
449 odsłon

Od repolonizacji mediów nie ma już odwrotu To "number one" po wyborach. Sami dali pretekst

Wykop Skomentuj7

image

Jeśli ktoś nie wiedział, jest ich tylko, albo aż tyle. 80% zagranicznych mediów, z jednego kraju, czy gdziekolwiek jest to do pomyślenia? Czy Niemcy w ramach rewanżu dopuszczą prasę polską na swoim terytorium w podobnym wymiarze? A gdzieżby? Atak niemieckich mediów na polskiego prezydenta analizuje Tomasz Sakiewicz. - Sytuacja jest niezwykle poniżająca dla Polaków i wymaga gruntownego przemyślenia tego, co dzieje się z naszym rynkiem medialnym - mówił redaktor naczelny "Gazety Polskiej".     - Tak ostre wejście niemieckiej prasy w polską kampanię świadczy o tym jak bardzo do tej pory tkwili politycy i jak wielkie korzyści czerpali z kontroli polskiego rynku.

Nie chodzi tu tylko o kontrole mediów, ale także wielu innych sfer politycznych i gospodarczych naszego życia. Nie ma to żadnego precedensu w jakimkolwiek innym kraju, chyba, że mielibyśmy na myśli sytuacje okupacji czy wojny - powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie". - Sytuacja jest niezwykle poniżająca dla Polaków i wymaga gruntownego przemyślenia tego, co dzieje się z naszym rynkiem medialnym. Sam zawsze byłem bardzo ostrożny, kiedy próbowano regulować rynek mediów, stawiałem na największy pluralizm. Dzisiaj jednak widać, że po prostu nie mamy do czynienia z żadnym pluralizmem, z żadną debatą, tylko z autentycznym atakiem w sferze informacyjnej nie liczącym się z żadną etyką, bez skrupułów realizującym interesy obcego państwa w Polsce - dodał.


Ulf Poschardt, redaktor naczelny działu zagranicznego niemieckiego dziennika „Die Welt”, opublikował wczoraj felieton zatytułowany prowokacyjnie „Musimy porozmawiać, panie Duda”. Głównym tematem felietonu są emocje, które wywołują niemieckie media w Polsce. Tekst niemieckiego dziennikarza dziś prof. Ryszard Legutko określił jako przejaw niezwykłej arogancji. Piątkowe wydanie „Faktu”, którego wydawcą jest firma Ringier Axel Springer, w głównej mierze poświęcono sprawie ułaskawienia przez prezydenta mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne na małoletniej osobie. Na okładce dziennika znalazł się prezydent. "Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w krocze. Panie prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego" - pytała także na pierwszej stronie gazeta. Ta okładka tabloidu wywołała skandal. U nas. W Niemczech przemknęła bez echa.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura