25 obserwujących
889 notek
1461k odsłon
  271   1

Co oni biorą i dlaczego tak dużo?

Jak mawiają, gdy rozum śpi, budzą się demony. Co się dzieje z umysłami ludzi zaczadzonych najlepiej pokazuje spirala nienawiści do Polski nakręcana w kręgach Gazety Wyborczej. Czytelnicy tej gazety to swoisty folklor stanowiący ewenement, o czym mogą świadczyć wyłącznie nienawistne komentarze (praktycznie 100 procent) stanowiące jakby źródło ujścia żółci bezsilnych frustratów. Do swoich czytelników coraz częściej starają się równać dziennikarze i redakcja tego pisma.


Wczoraj w Warszawie znów odbył się zlot "miłośników nielegalnej emigracji" skrzyknięty pod hasłem  „Stop torturom na granicy”. Trzeba przyznać, że głupszego hasła wybrać nie mogli, ale to ich problem. Zgromadzenie zwołane przez liczne organizacje feministyczne walczące na ulicach Warszawy o dostęp do legalnej aborcji wywołało pozytywne wzmożenie i oddźwięk także w Gazecie Wyborczej. W związku z tym na Twitterze wywiązał się ciekawa dyskusja.


Wszystko zaczęło się od wpisu Moniki Mesuret byłej pracownicy tej gazety. "Za polskie lasy śmierci członkowie polskiego rządu wylądują kiedyś przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Wspomnicie moje słowa". Na ten wpis odpowiedział Paweł Wroński dziennikarz GW porównując sytuację do sławnej "Rzezi Ormian", gdzie zginęło według szacunków od 1 miliona do 1,5 miliona ludzi.  "Przypomnę, że Turcja w sprawie ludobójstwa Ormian w 1915 rou też twierdzi, że nie chcieli nic złego, ale była wojna, trzeba było Ormian wysiedlić, naród turecki ich popierał i te kolumny ludzi zaszły na pustynię.." - czytamy.


Wpis Wrońskiego wywołał burzę na Twitterze! Głos zabrał m.in. jeden z Ormian Petros Tovmasyan - "Proszę usunąć ten durny wpis lub liczyć się z konsekwencjami prawnymi swoich działań. Porównanie wielkiej tragedii mojego narodu do losu białoruskich turystów z Bliskiego Wschodu jest po prostu nie na miejscu" - czytamy. Jeszcze dosadniej skomentował to Cezary Gmyz - "Haniebne porównanie. Ledwie sześć lat bez władzy zatruło wam mózgi niewyobrażalną wręcz nienawiścią i jadem. Jedyne o czym już tylko śnicie to zemsta i odwet. Mniejsza o to za co. Macie nieopanowaną żądzę mordu. Żyjecie już tylko po to by kiedyś ją zaspokoić".


Aż się chce zapytać, co oni w tej Wyborczej ćpają i dlaczego tak dużo? Pomyśleć, że to właśnie Gazeta Wyborcza przoduje w oskarżaniu Kaczyńskiego i PiS o sianie nienawiści i dzielenie Polaków. Cóż takiego musi dziać się w głowach tych ludzi, że stać ich na tak bezmyślne ataki i porównania? Do jakich jeszcze skrajnych zachowań i wypowiedzi popchnie ich ta samonapędzająca się nienawistna machina? Do rozwagi, sumień i człowieczeństwa zdaje się nie ma co odwoływać, bo to utracili już gdzieś dawno po drodze.




Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura