To będzie rozpaczliwa próba. Ćwierćinteligenci-lewaccy dziennikarze, tefałenowcy, nieudolnie zreformowana polska szkoła( na przykład gimnazja funkcjonujace przy szkołach podstawowych i nikogo to już nie dziwi, gdyż noszą dumną nazwę tzw. zespołów szkół), tzw. wyższe uczelnie np. w Kopytkowie Bezrozumnym zrobiły swoje. Polmachos, jak słusznie nazwał Polaków tak solidnie wykształconych przez zreformowaną polską oświatę i tzw. polskie media, Paweł Paliwoda, zagłosują przeciw strasznym Kaczorom.
I tego się najbardziej obawiam. Nie zagłosują za...tylko przeciw. Pijarowcy Tuska Donalda jeszcze raz odniosą ,, sukces''. Nie będą tak straszliwe i ekstremalne postaci polskiej polityki, jak na przykład Ziobro czy Kaczyńscy zmieniać Polski. Polski tak doskonale zaplanowanej przy okrągłym stole i w Magdalence. Przeciez tort został już POdzielony. Owszem, dopuści się jeszcze tego i owego, za wierną służbę przeciw Kaczorom, ale na tym koniec.
Boję sie wiec, że tak od lat tresowani, ,, kształceni" i manipulowani wyborcy zagłosują PRZECIW.Bo przecież za...nie mieliby za kim. Straszliwe Kaczory odpadają, a za mistrzami pijaru nikt, kto uważnie, uczciwie, wnikliwie i bezinteresownie analizuje, co wyprawia rząd i spólkaTusk Donald - Pawlak Waldemar- TVN - tzw. dziennikarze( Lis x dwa, Kolenda-Zalewska-Rutowicz dziennikarstwa, Mazowiecki Wojciech, Żakowski, Olejnik i spółka) przecież z czystym sumieniem nie zagłosuje.
Dosłownie NIC NIE UDAŁO się Platformersom.Najbardziej groteskowo wypadają ich próby sPOdobania się wyborcom. Zero działania pod hasłem: to będzie dobre dla Polski i Polaków. Nie! Najpierw sprawdźmy jak to wypadnie w badaniach. Ach jak wspaniale - 75 % jest za - zróbmy to, ach zróbmy! I takbezkońcabezsensuzatozpjarem!
Obiecywali cud. A ten najbardziej przydałby się w naszej - pożal sie Boże - Słuzbie Zdrowia. Jak im wyszło.? Jak wszystko, za co się wezmą. Byłem ostatnio w szpitalu o dumnej nazwie ,,Powiatowy", skierowany w czasie wizyty w Poradni Ortopedycznej na operację lewego kolana. Operacja owszem odbyła się. Jestem bardzo wdzięczny Panu docentowi. Cyrk platfomerski zaczął się w dniu wypisania. Miałem zaplanowaną zmianę opatrunku w tym właśnie dniu. Spokojnie czekałem na zmianę opatrunku w szpitalu. Ale nie! Pacjent pojedzie na zmianę opatrunku 39 km do Łodzi, do prywatnego gabinetu pana docenta. Na wyjęcie szwów zresztą też. Na 3 zastrzyki, które za dwa tygodnie trzeba zrobić też. Płacę na zdrowotne ubezpieczenie już 30 lat. Ale przecież jako świetnie opłacany polski belfer powinienem dopłacać do leczenia swoich steranych w czasie długoletniej pracy przy tablicy kolan. Tak własnie wygląda cud Tuska Donalda w tzw. Służbie Zdrowia.
Ale może lepiej jest z innym cudami. Na przykład z cudem pod tytułem WSZYSTKIM będzie sie żyło lepiej! - Nie żartujmy! A więc może lepiej jest chociaż z polityką zagraniczną, jeśli nic nie wychodzi tutaj w kraju?Popatrzmy OBIEKTYWNIE, bez uprzedzeń, ale i bez zbędnej platformerskiej ideologii. Cóż wielkiego nam się udało? Dla mnie symbolem jest porażajace zdjęcie, zrobione w czasie wizyty Tuska Donalda w Moskwie, na którym widać rozpartego z butą na fotelu Putina i premiera polskiego rządu nachylającego się przymilnie, z rękoma złożonymi zgodnie z wyuczoną techniką, do władcy Rosji. Wiem, ze jestem teraz złośliwy, ale to z rozpaczy, Jestem smutny jako obywatel Polski. Ojczyzny, którą kocham. Marzę o tym, żeby mój kraj reprezentował zagranicą mąż stanu, ktoś z kogo będę dumny. Nie mogę być niestety dumny z plastykowego premiera i zakochanego w sobie ministra spraw zagranicznych, który co chwila ogłasza jakie to sukcesy osiągnął on i jego szef. A Polska coraz bardzie w drugim szeregu państw Europy- dosłownie i w przenośni. Symbolem ,,sukcesów" Sikorskiego Radka i jego premiera jest nie tylko klęska " ministra w wyścigu o stanowisku szefa NATO, ale przede wszystkim żałosny styl, w jakim o to stanowisko grano.
I tak jest na każdym POlu polityki wewnętrznej i zagranicznej. Z cudów Tuska pozostał jeden. Są jeszcze ludzie, wyborcy, którzy z przyczyn ideologicznych, albo w następstwie sukcesu wielkiej manipulacji polskiego rządu i polskich? mediów chcą jeszcze głosować na POpaprańców.
Czynię więc tę rozpaczliwą próbę i apeluję do wszystkich wyborców: Polacy! Nie głosujcie na cyrk platfermersów. I tak się zastanawiam, czy nie piszę tego z obrazą dla cyrku. W cyrku jest śmiesznie, owszem, ale nie strasznie. A w kraju rządzonym przez Tuska i jego partię jest nie tylko śmiesznie, jeststrasznie. Bez cudów, bez perspektyw i( czego najbardziej żal) bez tej ważnej godności i dumy, że robi się coś wielkiego dla ojczyzny, dla Polski!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)