Prawie zupełnie niezauważony w mendiach wywiad z Jarosławem Kaczyńskim ukazał sie jakiś czas temu w ,, Gazecie Polskiej". Byłem ciekaw reakcji, a tu nic! Cisza! Tak jakby nie wypowiedział się najważniejszy polityk opozycji, były premier.
A naprawdę warto było przeczytać i zastanowić się nad możliwymi scenariuszami wydarzeń politycznych w Polsce po spektakularnej klęsce Donalda Tuska ( coraz bardziej prawdpodobnej z powodu jego nieudolności w rządzeniu Polską, pal sześć te cuda!)
Dziennikarz pyta premiera Kaczyńskiego: ,, Czy możliwy jest taki scenariusz - Platforma zdaje sobie sprawę, że kryzys mocno nadszrpnie jej popularność i prze do wcześniejszych wyborów?" Jarosław Kaczyński odpowiedział : ,, Teoretycznie tak. Ale proszę pamiętać, że u nas dość trudno jest rozwiązać parlament. Można nie uchwalić budżetu, lecz prezydent nie musi wówczas zakończyć kadencji Sejmu. Samorozwiązanie bez PiS jest niemożliwe. I w końcu ,, trzy kroki" - możliwe, ale pod warunkiem, że zgodzimy się na to my, PSL i SLD. Poza tym jest prawdopodobne, że gdy rozpocznie się ta procedura, to za drugim bądź trzecim razem powstanie nowy rząd, a Donald Tusk znajdzie się nie z ręką w nocniku, lecz z głową."
Cała rozmowa była zresztą bardzo ciekawa. kto nie czytał, polecam- ,, Gazeta Polska" z 29 lipca 2009 r.( str. 4-5).
Ja napiszę szczerze - dla mnie każdy scenariusz, dzieki któremu Donald Tusk przestanie być premierem Polsk, jest dobry właśnie dla Polski.( poza oczywiście przejęciem władzy przez postkomunistów!). Tak nieudolnego premiera, a do tego tak zadufanego w sobie i własną genialność w Polsce nie było i mam nadzieję, że już NIGDY nie będzie!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)