Andrzej Leja Andrzej Leja
93
BLOG

Kaczyński nie zmienił się!

Andrzej Leja Andrzej Leja Polityka Obserwuj notkę 89

     Ostatnio większość postępowców - salonowców, po-wców oraz dziennikarzy, a nawet część blogerów salonu24  zajmuje się tropieniem Kaczyńskiego, a raczej badaniem wszekich znamion jego zmiany. Pada nieustanne pytanie, czy zmienił sie ten Jarosław, czy też nie zmienił? A jeśli się zmienił, to czy w stopniu wystarczajacym, czy tylko koniunkturalnie.  Czy ubrał się w owczą skórę, czy też nadal w wilczej...? Padają uczone odpowiedzi jak ta, którą usłyszałem dzisiaj w wykonaniu pani socjolog ( i ona tak na serio!): ,,Nie wierzę, że się zmienił, ludzie jego pokroju się nie zmieniają, to zagrywka na wybory!" I dalej bredziła w tym stylu, a ja byłem ciekaw, kto tej pani dał jakikolwiek tytuł naukowy socjologa!

     A już najbardziej zadziwił mnie pewien dziennikarz (niestety nie dosłyszałem nazwiska), który  podczas pierwszej (sic!) konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego po katastrofie nie miał ważniejszych i poważniejszych pytań, tylko to właśnie pytanie spędzało mu sen z powiek: Panie prezesie, czy Pan się zmienił naprawdę? Równie głupiego pytania podczas knferencji prasowej nie słyszałem już dawno, choć przecież trzeba przyznać, że różne niezbyt mądre często na takich konferencjach padają... Więc  z uczoną miną ten dziennikarz to pytanie Jarosławowi Kaczyńskiemu zadał. Zadowolony  z siebie. Niemal dumny, jakie przenikliwe pytanie postawił!

     Jarosław Kaczyński potraktował dziennikarza bardzo dobrotliwie. Nawet coś mu odpowiedział, grzecznie i dyplomatycznie.  Ale nie to było dla mnie ważne. Zastanawiałem się, jakiego rodzaju trzeba być człowiekiem ( Tak , człowiekiem,  nie dziennikarzem), żeby podczas pierwszej konferencji prasowej człowiekowi, który stracił najbliższe mu osoby w katastrofie, który mimo tej tragedii postanowił sprostać nadziejom i oczekiwaniom milonów Polaków i wystartował w prezydenckich wyborach zadać tak prymitywne i bezczelne pytanie! Pan dziennikarz nie zdaje sobie sprawy z tego, że właśnie stał się trybikiem w wielkiej propagandowej machinie sił postępu i miłości.

     Ale ja mimo to chętnie odpowiem nie tylko temu dziennikarzowi,  ale też tym wszystkim tropicielom i samorodnym detektywom śledzącym każdy ruch Kaczyńskiego, każde słowo, każde zdanie,  pod kątem tej narzuconej ,,narracji zmiany".  Na to swoiste pytanie budujace tę chytrą  narrację zmiany,  umacniającą wykreowany już poprzednio wizerunek Jarosława Kaczyńskiego ( przy ogromnym nakładzie sił i środków) jako groźnego i nieodpowiedzialnego polityka.  Chce się zmienić, udaje, że się zmienił, bo był watażką, wichrzycielem, podpalaczem nastrojów...Czy Jarosław Kaczyński się zmienił?  Otóż mili Panowie i miłe Panie - nie!  Jarosław Kaczyński, przyszły prezydent Polski,  wcale się nie zmienił!  Bo nie musiał!

Nadal jest mężem stanu!

Nadal jest nadzieją milionów Polaków na sprawiedliwą i uczciwą, godną szacunku Polskę!

Nadal jest najwybitniejszym politykiem pierwszej dekady XXI wieku!

Nadal jest człowiekiem, którego wy się tak bardzo boicie, bo może pokrzyżować  wasze plany całkowitego przejęcia Polski. Może zaprzepaścić wasze marzenia o kręceniu  lodów na potęgę!

I nadal jest chyba jedynym współczesnym  politykiem, za którego wielu Polaków oddałoby życie, bo mu po prostu ufa!  Bo wierzy , że ten właśnie polityk chce realizować ważne idee dla Polski, naszej Ojczyzny!  Panu się to nigdy nie przydarzy, Panie Tusk!

I może tylko jedno się zmieniło...teraz Jarosław Kaczyński jest człowiekiem bardzo ciężko doświadczonym przez los. Doznał straszliwej STRATY!   Utracił najbliższych sobie ludzi... Ale to go teraz wzmocni...Zostanie prezydentem nie tylko dla Polski, ale też dla tych wszystkich wielkich, wspaniałych  ludzi... W ich imieniu!  Żeby dobrze służyć Polsce!  Jak Oni!

Andrzej Leja | Utwórz swoją wizytówkę http://lubczasopismo.salon24.pl/aelita/ http://p.web-album.org/95/4a/954afc94336712e0ae2645058a35612aa,4,0.jpg

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (89)

Inne tematy w dziale Polityka