Przemysław Czarnek wyklucza Brauna z przyszłego rządu
W niedzielnej rozmowie na antenie Polsat News Przemysław Czarnek został zapytany o możliwość współpracy z Grzegorzem Braunem, liderem Konfederacji Korony Polskiej, w ewentualnym rządzie tworzonym przez Prawo i Sprawiedliwość po wyborach parlamentarnych.
Polityk PiS odpowiedział jednoznacznie. – Nie ma takiej możliwości – powiedział Czarnek, dodając, że nie ma na to szans „na 200 procent”.
Były minister edukacji podkreślił, że postawa i działania środowiska Brauna wykluczają jego udział w jakimkolwiek rządzie. – Ktoś, kogo środowisko broni pomników Armii Czerwonej przed dekomunizacją, środowisko, które składa wyrazy współczucia z okazji śmierci kogoś, kto był dyktatorem i który wymordował mnóstwo Irańczyków, to jest człowiek, który absolutnie nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu – ocenił kandydat PiS na premiera.
Wypowiedź Czarnka po sobotniej konwencji PiS
Deklaracja Czarnka pojawiła się dzień po konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie. Podczas wydarzenia Jarosław Kaczyński ogłosił, że to właśnie Przemysław Czarnek będzie kandydatem partii na premiera w rządzie, który PiS chciałby utworzyć po wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
Ogłoszenie nastąpiło w hali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” – miejscu symbolicznym dla partii. To właśnie tam PiS w przeszłości prezentował kandydatury Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego na urząd prezydenta.
Czarnek ma – według słów prezesa PiS – integrować działania partii i prowadzić ją do wyborczego zwycięstwa.
Koalicja z Braunem? Politycy koalicji rządzącej nie wierzą
Zapowiedzi Czarnka sceptycznie ocenili politycy obecnej większości parlamentarnej.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL stwierdził na antenie Polsat News, że nie wierzy w deklaracje polityka PiS. – Nie wierzę w tę deklarację. Na drugi dzień będzie zawarta koalicja z Braunem, jeśli będzie taka potrzeba ze strony PiS – powiedział Zgorzelski.
Przypomniał przy tym, że w przeszłości Jarosław Kaczyński deklarował, iż nigdy nie stworzy koalicji z Samoobroną, a ostatecznie do takiego porozumienia doszło.
KO: deklaracja o rządzie nie wyklucza koalicji
Podobne wątpliwości wyraziła Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej. Posłanka zwróciła uwagę, że słowa Czarnka dotyczą jedynie składu rządu, a nie ewentualnej współpracy parlamentarnej. – To wcale nie oznacza braku koalicji – podkreśliła.
Zdaniem Rosy, jeśli po wyborach pojawi się możliwość stworzenia większości z udziałem ugrupowania Grzegorza Brauna, PiS może być zainteresowane takim rozwiązaniem. – Jestem przekonana, że gdy tylko będzie miał szansę, to taką koalicję ze skrajnie radykalnym ugrupowaniem będzie chciał zawrzeć – oceniła posłanka KO.
Deklaracje dotyczące ewentualnych powyborczych koalicji pojawiają się w momencie, gdy Prawo i Sprawiedliwość rozpoczyna przygotowania do kolejnej kampanii parlamentarnej, a wskazanie Przemysława Czarnka na kandydata na premiera ma być jednym z elementów tej strategii.
RD
Przemysław Czarnek, fot. PAP/Łukasz Gągulski



Komentarze
Pokaż komentarze (374)