Andrzej Węgrzyn-Kraśnicki Andrzej Węgrzyn-Kraśnicki
63
BLOG

Krzysztof Putra

Andrzej Węgrzyn-Kraśnicki Andrzej Węgrzyn-Kraśnicki Polityka Obserwuj notkę 3

Krzysztof Putra to kolejny (po Macieju Płażyńskim) polityk, którego bardzo ceniłem…

 

Tak o wicemarszałku w dniu jego pogrzebu wypowiadał się Bronisław Komorowski

 

- Polityka zazwyczaj ludzi dzieli. W tym wypadku polityka nas połączyła. Poprzez politykę odnaleźliśmy się, jako ludzie. Mogliśmy się polubić, zrozumieć. Być może decydowały o tym wspólne korzenie solidarnościowe, być może decydowały wspólne tradycje rodzinne, kresy, Armia Krajowa. Być może połączył nas ten szczególny nastrój katedry i opieka Matki Boskiej Ostrobramskiej. Być może połączyło dziedzictwo czasów, kiedy moje Wilno i Krzysztofa Białystok był w granicach tej samej diecezji. Być może zadecydował fakt ojcostwa w wielodzietnych rodzinach. U Krzysztofa ośmioro dzieci...mój Boże. U mnie pięcioro. A być może rzeczy tak z pozoru drobne jak te wąsy. Może trochę nie modne, trochę dziwaczne, ale jakże bardzo polskie. U Krzysztofa sumiaste, ciemne, u mnie lekko posiwiałe. Chciałbym ci Krzysztofie zadedykować wspomnienie i opowieść mojego ojca, który walczył w Armii Krajowej. Opowiadał, że kiedy ginął ich kolega, kiedy go chowano, żołnierze stawali w koło trumny i śpiewali znaną piosenkę żołnierską: "Śpij kolego, w ciemnym grobie śpij, niech się Polska przyśni Tobie" Niech się polska przyśni Tobie Krzysztofie" - zakończył Komorowski.

Gazeta.pl

 

Cześć ich pamięci.

Zadeklarowany przeciwnik: Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej. "W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski," "Art. 25 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym" Domaganie się, by nasze państwo było państwem wyznaniowym lub świeckim jest złamaniem Konstytucji RP Chodzi o to, że ten krzyż ma upamiętniać kogoś, o kim wielu chciałoby zapomnieć i spowodować, by inni zapomnieli. Ci, którzy chcieliby tego zapomnienia mają w ręku wspaniałe narzędzie, jakim są media, i potrafią się tym narzędziem posługiwać. Potrafią to, czego nie potrafili komuniści z PRL i posługują się tym w sposób bezbłędny. Adam Pietrasiewicz http://pietrasiewicz.salon24.pl/217276,katofaszysci-i-moherowe-oszolomy . Przez pięć lat mówiono Polakom, że był małostkowy, zakompleksiony, niedostosowany do współczesnych czasów i zapatrzony w przeszłość (…) Gdzie są teraz ci, którzy zwracali nadane przez Prezydenta ordery, gdzie są ci, którzy robili z niego alkoholika, gdzie są ci, którzy z pianą na ustach ubliżali, gdzie ci, którzy szydzili z jego wzrostu? Odezwijcie się wy wszyscy, którzy wstydziliście się za Prezydenta. Gdzie jesteście, wy światli, którzy ubolewaliście, że Głowa Naszego Państwa źle nas reprezentuje w świecie?. Teraz milczycie? Nie macie odwagi przemówić? Co powiecie swoim dzieciom, kiedy za kilka lat zapytają was o wydarzenia z 10 kwietnia 2010? Że odszedł małostkowy prezydent?, Karzeł moralny? Łukasz Bardziński Ale ulice, które cieszą Rokitę, który sam oddaje hołd Kaczyńskiemu, sam przyznaje, że przeciwko niemu rozpętano szaleńczą, niegodną kampanię nienawiści (na nazwiska przyjdzie czas), kwestionowania kompetencji, marginalizowania i zwykłych oszczerstw, te ulice mówią same za siebie (…) Ci ludzie, którzy wyszli na ulicę nie chcą panów z atrapami członków, czy świńskim ryjem. Ci ludzie pragną polityków z krwi i kości, a nie z reklamy proszków do prania. (…) stary przekaz antykaczyzmu stracił całą rację bytu. Stary przekaz oczerniania i oszczerstw pękł jak mydlana bańka. cameel kto dzis pamieta jak bufetowa dbala o "biale miasteczko"? nikt namioty, toalety, cieple jedzenie, napoje..wszystko z kasy miasta, jak patrze na tych ludzi serce sie kroi, wode na herbate przywoza spoza Warszawy, toalet nie ma, wzystko zamkniete...tylko wszedzie metalowe ploty, byle wyszstkim obrzydzic i uprzykcyc maskymalnie stanie w kolejce.. widzicie te roznice czy nie? wawa ”Jeśli pokonasz innych jesteś potężny, zaś gdy pokonasz siebie stajesz się niezwyciężony" względy procesowe wszystkie sytuacje, osoby i postacie w tym blogu są fikcyjne a ich podobieństwo do sytuacji, osób i postaci w rzeczywistości całkowicie przypadkowa.. "redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych ogłoszeń"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka