- "Jeden z kandydatów na prezydenta jest niebezpieczny dla Polski" - powiedział prof. xxxx. "Granie powodzią jest haniebne, obrzydliwe. To jest zboczenie równe powodziofilii" - dodał w rozmowie, w której próbował tłumaczyć, dlaczego krytykuje Bronisława Komorowskiego
- Kandydat na prezydenta Bronisław Komorowski „dwoi się i troi, aby pokazać się w jak największej ilości zalanych miejsc na tle uwijających się w pocie czoła zastępów strażaków, żołnierzy i policjantów".
- "gospodarskie wizyty rządzących na terenach powodziowych (...) Przypominają do złudzenia wizyty Premiera Putina czy Prezydenta Łukaszenki, którzy pojawiając się na miejscach nieszczęść, odsądzają od czci i wiary miejscowe władze nakazują, co trzeba zrobić, żeby pomóc poszkodowanym".
- Tak sądzę. Ta tragedia ma dać PO uzasadnienie ich obecności w polityce przez następne lata. Obawiam się, że ta narodowa tragedia, tragedia wszystkich Polaków, będzie celowo wykorzystywana przez sztabowców PO do walki politycznej.
- Dziś opinia publiczna w Polsce może znaleźć się pod wpływem złych emocji i złych intencji niektórych polityków i niektórych środowisk, które z tragedii i zadań, jakie przed nami stoją, chcą uczynić narzędzie do walki przeciw oponentom.
- Kluczem do zrozumienia dzisiejszej sytuacji jest odczytanie - przepraszam za patos - dobra wspólnego po tym tragicznym zdarzeniu. I albo zwycięży poczucie wspólnoty, albo polityczny interes. Niestety, wygląda na to, że ostra i brutalna polityka zwycięża.
Wrocław osiedle Kaczanów. Po powodzi w 1997 roku decyzje o zabudowie rozlewiska rzeki podjął Pan, który jest obecnie ministrem. Czy jeszcze kogoś dziwi, ze w kraju mamy to co mamy?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)