Blogować każdy może…
Blogować każdy może,
Jeden lepiej, a drugi gorzej,
Ale nie o to chodzi,
Jak blog komu wychodzi.
Czasami bloger musi,
Inaczej się udusi,
Ooo
Lubię blogi niektóre, robię więc po nich turę,
Bywa, coś mocno mnie wkurzy,
Apetyt mam wtedy duży,
I będę tutaj szczera,
Jak bierze mnie jasna cholera,
Wtedy orzechy chrupię,
I tylko przy wierszu się skupię…
Piszę blog sobie na stronie,
Niech mnie któryś przegoni,
Zielony czy czerwony,
Trud jego z góry stracony,
Choć chwalić się nie mam zamiaru,
Do blogowania nie brak mi daru…
Jak bloger wierzy w siebie,
To na nic atak troli,
Napisze… i jest w siódmym niebie,
Jad spływa po nim, nie boli…
I nikt mnie nie zniechęci,
Ani mnie stąd przepędzi,
Jak chce, niechaj spróbuje,
Zaraz to przykro odczuje…
Ostatnio dużo rysuję,
Fotografuję, rymuję,
Szczególnie jak źle mi na duszy,
Lub jak mnie coś mocno poruszy
A że to kultura i sztuka,
To nikt mnie tu nie oszuka…
Będę pisać wierszyki,
moherom mieszać szyki,
Drwić z braci, bo nawet to lubię,
I bardzo to w sobie hołubię.
Nie chcę się zbytnio chwalić,
Potrafię satyrą powalić.
Jak mi się będzie chciało,
To wszystko, to będzie mało…
Piszę blog sobie na stronie,
Niech mnie któryś przegoni,
Zielony czy czerwony,
Trud jego z góry stracony…
Choć chwalić się nie mam zamiaru,
Do blogowania nie brak mi daru…
[przeróbka Śpiewać każdy może... Jerzego Stuhra]



Komentarze
Pokaż komentarze (19)